KDevelop - problemy


has been fingerprinted by Jozef Zbrodel:

Cytat:/usr/bin/ld: cannot find -lart_lgpl_2

rozumiem z tego że linker nie może znaleźć biblioteki(?) art_lgpl_2 ??



Tak.

Cytat:OK, nie mam nic w tym stylu na dysku, więc ma prawo nie móc, tyle że
co to jest i skąd to wziąć?!?



libart. Poszukaj na freshmeacie. Ja mam to w systemie, bo nowy gimp tego
wymaga. Skądś to wziąłem (nie pytaj skąd, bo nie pamiętam :)
Cytat:
tylko próbuję odpalić szablon aplikacji wygenerowany przy zakładaniu
projektu. Co by nie mówić, pod Borland C++ było to "nieco" łatwiejsze
;-]]



A bo się wpakowałeś w siakieś wizardly-cośtam IDE. Trzeba było wziąć
vima lub, ostatecznie, Emacsa, i wtedy byś się nie musiał męczyć
z autoconfem czy zależnościami od jakichś dziwacznych bibliotek. Mnie
w tych "zintegrowanych środowiskach developerskich" zawsze najbardziej
raził właśnie narzut. Dużo bezsensownej otoczki dodawanej do nawet
najprostszych programów.

Ja już więcej nie powiem, nie jestem programistą, ale wiem że i do vima,
i do emacsa istnieją bardzo fajne makra ułatwiające zarządzanie
całymi projektami.

 

edytor php, html, css

Cytat:
Szukam jakiegoś prostego edytora z kolorowaniem składni do:
1. PHP;
2. HTML;
3. CSS.

Nie musi to być jeden edytor to wszystkich tych trzech zastosowań. Ważne
żeby miał poprawne kodowanie PL.



1. jEdit
2. jEdit
3. jEdit

www.jedit.org
Jest na tyle dobry, że nie dość, że ma poprawne kodowanie i podświetlanie
składni (wymienione przez Ciebie) to jeszcze kilkudziesięciu innych
języków, skryptów etc. Poza tym rozbudowa pluginami, multiplatformowość
(Java), zarządzanie projektami, sesjami, wyrażenia regularne w "Znajdź i
zamień", obsługa ftp, parsery (php na przykład), obsługa cvs...
Można by tak jeszcze wymieniać ;-)

Cytat:A przy okazji istnieje jakiś program do flash-a? Jaki?



A po co? :-)
Będziesz chciał robić strony www czy prezentacje multimedialne?
97% stron z flashem - może się bez niego obejść.

Pozdrawiam
Kamik

Nowe pokolenie czas zacząć...


Cytat:Witam

Tak sobie pomyślałem, że jednak warto o tym wspomnieć i stworzyć jakiś
front (może nie walki, ale współpracy).
W ramach hobby uczę w jednym z liceów profilowanych przedmiotów w profilu
'zarządzanie informacją'.



[ciach...]

Swego czasu powstał (chyba nieukończony) projekt stworzenia otwartego
podręcznika do infromatyki - http://mf.7thguard.net/ Może się przyda....

A tak przy okazji: mimo iż jestem gorącym orędownikiem FLOSS, uważam że
całkowia rezygnacja z produktów komercyjnych/zamkniętych (szczególnie
tych stanowiących jakby quasi-standard umiejetności posługiwania się
komp.) nie jest najlepszym rozwiązaniem. W końcu część tych młodych
ludzi prosto po LO będzie zmuszona do poszukiwania pracy, gdzie
nierzadko sprawdzenie obsługi komp. sprowadza się do posadzenia
kandydata(-ki) przed MS Office (czy innym "standardowym" programem) i
obserwowaniem jak sobie radzi z zadaniami. Oczywiście wypada ten kto
szybciej poradzi sobie z zadaniem (choćby i klikając na pamięć, że tak
ujmę "małpią metodą").. nie wystarczą wówczas tłumaczenia że ja potrafię
obsłużyć alternatywny pakiet... :-( Mało jest pracodawców na tyle
rozumnych żeby to docenić...

Dlatego wg mnie nie powinno się rezygnować z Win, oczywiście na tyle na
ile pozwalają na to fundusze edukcyjne... jak wiemy skromne.
O takich fanaberiach jak MacOS już nie wspomnę... :-)

Pozdr.
Lucash

APPro dezaktywacja

Cytat:| trwa u mnie ok 5 sek jesli materialy sa po "confirmingu".
| *** No tak ale chyba w ten sposob to nie ma co liczyc.



A jak ? confirming robiony jest tylko raz dla
nowych plikow i uzycie tych policzonych plikow
nawet w nowym projekcie nie powoduje ponownego "confirmingu".
Czemu mialbym wliczac czas z porzedniego otwarcia ?
Podaje rzeczywisty czas czas otwarcia projektu
nad ktorym juz pracowalem i teraz wczytuje go do juz
otwartego Premiera.
Tak policzone czasy wachaja sie od 1 do 5 sek.

Wiadomym jest ze czas otwarcia aplikacji w systemach
2000/XP jest rozny w zaleznosci od tego czy program otwierany jest
po raz pierwszy w sesji czy kolejny wiec czas ten nie moze
byc brany pod uwage i o predkosci otwierania decyduje wydajnosc
maszyny a nie sposob zarzadzania danej aplikacji swoimi projektami.

pozdrawiam
Walkul

 

Pinnacle 10 - porażka

Witam. Właśnie próbowałem zrobić film za pomocą Pinnacle 10.0 PL.
NIestety jestem głęboko rozczarowany. Straciłem chyba 2 dni pracy.
Program ślimaczy się niemiłosiernie choć w stosunku do wersji 9.0 różni
się tylko chyba ilością efektów przejścia i efektów. Dyskwalifikacja
jednak jest za nieuumiejętne zarządzanie projektem. NAruszona jest
święta zasada: Jeśli ja zapisuję projekt i potem robię zmiany których
nie zapisuję to nie mogę wrócić do poprzedniego!
Program często się wysypuje i zapisany poprzednio projekt traci
spójność. Ogólnie katastrofa, nie polecam i ostrzegam, szkoda czasu!

Piotr.

Pinnacle 10 - porażka


Cytat:Witam. Właśnie próbowałem zrobić film za pomocą Pinnacle 10.0 PL.
NIestety jestem głęboko rozczarowany. Straciłem chyba 2 dni pracy.
Program ślimaczy się niemiłosiernie choć w stosunku do wersji 9.0 różni
się tylko chyba ilością efektów przejścia i efektów. Dyskwalifikacja
jednak jest za nieuumiejętne zarządzanie projektem. NAruszona jest
święta zasada: Jeśli ja zapisuję projekt i potem robię zmiany których
nie zapisuję to nie mogę wrócić do poprzedniego!
Program często się wysypuje i zapisany poprzednio projekt traci
spójność. Ogólnie katastrofa, nie polecam i ostrzegam, szkoda czasu!

Piotr.



Pytanie: czy instalując na dysku Pinacle 10 ciągle zainstalowana była
9-tka? Jeśli tak, to masz odpowiedz na swoje żale.... Miałam to samo...
po niedawnym formacie i nowej instalce 10-tki (tylko 10-tki!) program
działa wzorcowo!!

Pinnacle 10 - porażka

Cytat:Witam. Właśnie próbowałem zrobić film za pomocą Pinnacle 10.0 PL.
NIestety jestem głęboko rozczarowany. Straciłem chyba 2 dni pracy.
Program ślimaczy się niemiłosiernie choć w stosunku do wersji 9.0 różni
się tylko chyba ilością efektów przejścia i efektów. Dyskwalifikacja
jednak jest za nieuumiejętne zarządzanie projektem. NAruszona jest
święta zasada: Jeśli ja zapisuję projekt i potem robię zmiany których
nie zapisuję to nie mogę wrócić do poprzedniego!
Program często się wysypuje i zapisany poprzednio projekt traci
spójność. Ogólnie katastrofa, nie polecam i ostrzegam, szkoda czasu!



Owszem.
W takiej sytuacji obowiązuje stara zasada
nie przesiadania się na nowe wersje bez konkretnego powodu.

pagefile

Wielkość swapa zależy raczej od programu, którego używamy. Kiedy program

Photoshop-brak limitu ramu i dysku, nie używa specjalnie swapa). Z kolei
tzw. Rapid Developed ... mają słabe zarządzanie pamięcią RAM-u i mogą
potrzebować swapa w ilościach odpowiadających złożoności projektu...

Baca

program do zarzadzania projektami

Witam,

szukam jakiegos programu ktory pomoglby zarzadzac projektami w firmie.
Wyobrazam to sobie mniej wiecej tak, ze zaczynamy nowy projekt,
przypisujemy do niego np. 2 osoby, wyznaczamy deadline itp. Chodzi o to,
by moc w dowolnym momencie miec poglad na sytuacje ze wszystkimi
rzeczami, kto sie spoznia a kto juz skonczyl.

dzieki za pomoc,
j

program do zarzadzania projektami

witaj,

Cytat:

szukam jakiegos programu ktory pomoglby zarzadzac projektami w firmie.
Wyobrazam to sobie mniej wiecej tak, ze zaczynamy nowy projekt,
przypisujemy do niego np. 2 osoby, wyznaczamy deadline itp. Chodzi o to,
by moc w dowolnym momencie miec poglad na sytuacje ze wszystkimi
rzeczami, kto sie spoznia a kto juz skonczyl.



To ja bym ci polecił

http://trac.edgewall.org/

jeśli nie musi byc po polsku,

pozdrówka
wr,
www..isonet.pl

program do zarzadzania projektami

Cytat:
Witam,

szukam jakiegos programu ktory pomoglby zarzadzac projektami w firmie.
Wyobrazam to sobie mniej wiecej tak, ze zaczynamy nowy projekt,
przypisujemy do niego np. 2 osoby, wyznaczamy deadline itp. Chodzi o to,
by moc w dowolnym momencie miec poglad na sytuacje ze wszystkimi
rzeczami, kto sie spoznia a kto juz skonczyl.

dzieki za pomoc,
j



komercyjnie to ms project - gantt, kamienie milowe, przydzielanie zasobów
itp

program do zarzadzania projektami

Cytat:Witam,

szukam jakiegos programu ktory pomoglby zarzadzac projektami w firmie.
Wyobrazam to sobie mniej wiecej tak, ze zaczynamy nowy projekt,
przypisujemy do niego np. 2 osoby, wyznaczamy deadline itp. Chodzi o to,
by moc w dowolnym momencie miec poglad na sytuacje ze wszystkimi
rzeczami, kto sie spoznia a kto juz skonczyl.

dzieki za pomoc,
j



Witaj
Chetnie poleciłbym program swojej firmy.
Zapraszam na strone www.q-horse.pl w dziale produkty program Q-Resource.
Jest tam prezentacja, troche przydlugawa, przepraszam bede musial ja nieco
skrocic.
Sluzy do zarzadzania projektami i zasobami, nie ma tam jeszcze wszystkich
mozliwosci
zarzadzania onymi, ale planuje i tak je dorobic, wiec na pewno stawka bylaby
preferencyjna. jest też możliwość interfejsu www.

a jak nie nasze dziecko to pewnie ms project, aczkolwiek wspominam o tym
niechetnie ;-)

pozdrawiam
Lukasz

Propozycja współpracy dla programistów oraz grafika

Witam serdecznie,

Mam pewne doświadczenie w zarządzaniu firmą oraz pomysł na działalność
gospodarczą. Poszukuję kilku chętnych do współpracy. Współpraca miałaby
polegać na pomocy w stworzeniu oprogramowania. Szukam dwóch programistów
znających Delphi oraz SQL oraz jednego grafika komputerowego.
Projekt wymaga pracy zespołu (ja, grafik oraz dwóch programistów) w wymiarze
ok 800 godzin/osobę). Pracę każdej z osób wyceniam na 10 tyś PLN i proponuję
za nią udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, która będzie
wykorzystywała oprogramowanie.
Przewiduję, że każdy z członków zespołu będzie pracował na własnym sprzęcie
w domu, dlatego też nie ma znaczenia miejsce zamieszkania. Zakładam
miesięczne przychody spółki w wysokości ok 150 tyś PLN. Z pieniędzy tych
należy pokryć koszty obsługi firmy, wynajmu biura itp, reszta do podziału
pomiędzy udziałowców.
Dysponuje kapitałem niezbędnym do otwarcia spółki, nie szukam udziałowców
finansowych, zależy mi na dobrych specjalistach w dziedzinie informatyki,
którzy za swoją pracę będą mogli uzyskać wynagrodzenie uzależnione od
efektów działania spółki (zależne to będzie głównie od jakości stworzonego
oprogramowania).

Osoby zainteresowane współpracą proszę o przesłanie CV. Skontaktuję się z
wybranymi kandydatami. Przed akceptacją kandydata nie udzielam informacji o
projekcie. Kontakt tylko i wyłącznie mailem.

pozdrawiam

Tomek

Analizy Przedwdrożeniowe - bezpłatnie

Witam!
Wdrożenie systemu informatycznego  czy też zakup jakiego kolwiek programu
wspomagającego zarządzanie firmą zawsze powinno być poprzedzone analizą
przedwdrożeniową w celu dokładnego określenia potrzeb i wymagań oraz
wyznaczenia ram funkcjonalności. Firmy informatyczne za taki projekt liczą
sobie od 7 tys do 15 tys. (Sam projekt).
Nasza grupa projektowa NGProLabs prowadzi takie analizy zupełnie bezpłatnie.
Zastanawiasz się jak usprawnić swój biznes zgłoś się do nas - to nic nie
kosztuje. Jesteś zainteresowany ???

Analizy Przedwdrożeniowe - bezpłatnie

To z czego się utrzymujecie? Gdzie tu jest haczyk?

Cytat:Witam!
Wdrożenie systemu informatycznego  czy też zakup jakiego kolwiek programu
wspomagającego zarządzanie firmą zawsze powinno być poprzedzone analizą
przedwdrożeniową w celu dokładnego określenia potrzeb i wymagań oraz
wyznaczenia ram funkcjonalności. Firmy informatyczne za taki projekt liczą
sobie od 7 tys do 15 tys. (Sam projekt).
Nasza grupa projektowa NGProLabs prowadzi takie analizy zupełnie
bezpłatnie.
Zastanawiasz się jak usprawnić swój biznes zgłoś się do nas - to nic nie
kosztuje. Jesteś zainteresowany ???

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

Analizy Przedwdrożeniowe - bezpłatnie

W wyniku analizy nastapi wskazanie najbardziej optymalnego dla klienta
rozwiazania, ktorego producent zaplaci prowizje wykonawcy bezplatnej analizy
rzedwrozeniowej.

Cytat:To z czego się utrzymujecie? Gdzie tu jest haczyk?

| Witam!
| Wdrożenie systemu informatycznego  czy też zakup jakiego kolwiek
programu
| wspomagającego zarządzanie firmą zawsze powinno być poprzedzone analizą
| przedwdrożeniową w celu dokładnego określenia potrzeb i wymagań oraz
| wyznaczenia ram funkcjonalności. Firmy informatyczne za taki projekt
liczą
| sobie od 7 tys do 15 tys. (Sam projekt).
| Nasza grupa projektowa NGProLabs prowadzi takie analizy zupełnie
bezpłatnie.
| Zastanawiasz się jak usprawnić swój biznes zgłoś się do nas - to nic nie
| kosztuje. Jesteś zainteresowany ???

| --
| Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/



Jaki program do fakturowania i prowadzenia magazynu?

Cytat:Oczywiście, że nie. Skupiamy się jednak na konkretnym produkcie -
oprogramowaniu do zarządzania sprzedaży a to zupełnie coś innego niż
stolarstwo artystyczne ;)))



Myślę, że produkcja systemów do zarządzania przedsiębiorstwem ma więcej
wspólnego ze stolarstwem artystycznym niż np. z taśmową produkcją chińskich
telewizorów.

Wielkie firmy softwarowe produkują uniwersalne oprogramowanie w oparciu o
często rotującą rzeszę młodych programistów gdzie nierzadko bazą programu
jest kod źródłowy kupiony od innej mniejszej, nieistniejącej już firmy
informatycznej. Prawdziwi autorzy tych programów dawno już uczestniczą przy
zupełnie innych, nowych projektach. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest
bardzo często duża niestabilność (awaryjność) takich systemów,
nieprzemyślana i uboga funkcjonalność i bardzo długi czas reakcji na
zgłaszane przez użytkowników błędy. Wiele z tych produktów jest nakładkami
"okienkowymi" dla swoich "dosowych" poprzedników co skutkuje ich powolnym
działaniem i słabą integracją ze środowiskiem operacyjnym. Alternatywą dla
tego typu systemów są produkty mniejszych firm softwarowych, których
programiści doskonale panują na projektem i kodem źródłowym, dzięki temu
można je z powodzeniem wdrażać w przedsiębiorstwach o skomplikowanej
strukturze i zaawansowanych wymaganiach.

Zarzadzanie projektami

Witam,
czy nie znacie jakiegos sensownego programu (oczywiscie PHP +
najlepiej PgSQL) do zarzadzania projektami. Fajnie by bylo gdyby mial
liste TODO, mozliwosc wpisania kontaktow i system zglaszania bledow.
Najsympatyczniej by bylo gdyby byl udostepniany nieodplatnie.
Byc moze sami uzywacie czegos co z czystym sumieniem moglibyscie
polecic. Szukalem troche na hotscripts, ale widac mam malo szczescia.

Pozdrawiam,
PP

Zarzadzanie projektami

Cytat:czy nie znacie jakiegos sensownego programu (oczywiscie PHP +
najlepiej PgSQL) do zarzadzania projektami. Fajnie by bylo gdyby mial
liste TODO, mozliwosc wpisania kontaktow i system zglaszania bledow.
Najsympatyczniej by bylo gdyby byl udostepniany nieodplatnie.
Byc moze sami uzywacie czegos co z czystym sumieniem moglibyscie



gdzies ostatnio taki temat czytalem. Nie wiem czy nie na tej grupie. Polecam
poszukac bo byl fajny link. Poza tym obejrzyj TUTOSa bo raczej ma wszystko
czego potrzebujesz

Praca zespolowa w Visual c++

Cytat:
Mam pytanie czy ktos wie jak pracowac w zespole nad jednym projektem w
Visualu C++ 5.0.



Mam sporo doswiadczenia w pracy z systemami kontroli kodu (nie pod M$ VC++),
ale z innymi srodowiskami programistycznymi. I dlatego sie dziwie, ze
szukacie daleko, poniewaz wedlug mnie najlepszym narzedziem do pracy grupowej
w pracy lokalnej jest M$ Visual SourceSafe (jest w VisualStudio albo jako
samodzielny produkt). Ponoc sie wspaniale integruje ze srodowiskami
programistycznymi M$.

Z produktow jakie mozna polecic to PVCS (Intersolva) albo mutacja RCS albo
SCCS pod Windowsy. Intersolv oferuje mozliwosci pracy przez internet oraz
integracje z innymi narzedziami do zarzadzania projektami, wiec moze tez byc
interesujacy. Pewnie sa jeszcza jakies inne programy do kontroli kodu, ale te
co wymienilem, sa dosc popularne i znane.

SoucreSafe uzywam od 2 lat, obsluguje nam projekt liczacy 6 tys. plikow
zajmujacych 90 MB i nie mielismy z nim wiekszych problemow.

OSGeo Google Summer of Code


Cytat:
| Witam,

| Z góry przepraszam jeśli poniższe okaże się nietaktem tutaj,
| ale wydaje mi się że ogłoszenie to jest in-topic tej grupy.

| W imieniu OSGeo Foundation (http://www.osgeo.org), chciałbym zaprosić
| wszystkich chętnych studentów do uczestnictwa w Google Summer of Code w
| ramach jednego z projektów fundacji.

| Czym jest GSoC chyba nie trzeba tu wyjaśniać :-) a jeśli tak to
| więcej informacji można znaleźć na stronach programu GSoC:
| http://code.google.com/soc/

| Termin składania swoich propozycji to 24 Marzec 2007.

Z ostatnich wieści jakie mam, okazuje się, że termin składania ofert
został przedłużony do 29 Marca 2007.



Nie wiedziałem że to aż takie dzieło. Wprawdzie latka nie "puszczają", ale
z przyjemnością klikam i dowiaduję jakie idee widzą zarządzajacy projektami
jako istotne. Zaskakujaco dużo 'znajomych' (projektów).

Projektowanie oporgramowania biznesowego

Interesuje mnie jak w powaznych firmach wyglada ten proces... konkretnie
chodzi mi o oprogramowanie ogolnopojetego wspomagania zarzadzania
przedsiebiorstwem (CRM, BPM, ERP).
Czy sa osobne zespoly zajmujace sie analiza problemu,  osobno osoby tworzace
merytoryke projektu (bez wglebiania sie w szczegoly techniczne), osobne
zespoly tworzace juz projekt "techniczny" i osobne
zajmujace sie implementacja, itp.
Ile osob srednio projektuje takiego przecietnego CRM'a?
Jak wyglada proces powstawania kolejnych wersji programu? tzn. kiedy program
moze trafic do klienta?

Wiem, pytania dosc ogolne ale moze ktos mialby ochote sie wypowiedziec -
moze zna to z doswiadczenia :)

umiejętności programisty

Cytat:| A tak z ciekawostek - czytalem, ze sa dwa rodzaje programistow. Zwykli i
| "super programisci", przy czym ci drudzy tworza oprogramowanie 5-20 razy
| szybciej niz przecietni.

Gdzie to czytales? Pytam, bo to banialuki :)



Czytalem jakis czas temu w pewnej ksiazce o zarzadzaniu projektami, wydaje
mi sie, ze w "Mitycznej Osobogodzinie", ale moze to bylo gdzie indziej.
Ostatnio wykladowca wspominal tez o tym na wykladzie z Inzynierii
Oprogramowania, opierajac sie na badania przeprowadzone jakis czas temu w
stanach przez renomowana firme. Niestety - nazwa firmy wyleciala mi z glowy
:-/

Czemu uwazasz, ze to banialuki?

Cytat:| Domyslam sie, ze to w duzym stopniu wlasnie zasluga
| analitycznego myslenia.
Tak naprawde sa dwa rodzaje programistow:
1. programisci, ktorzy rozumieja co robia
2. inni programisci
Ci tworzacy 5-55 razy szybciej sa najczesciej w kategorii 2.



A teraz to w ogole Cie nie rozumiem, najpierw piszesz, ze to banialuki, a w
kolejnym paragrafie piszesz, ze jednak istnieja i ze na dodatek tworza
poprawny kod nie rozumiejac co robia.

pozdrawiam
Merlin

biblioteka *.a

Dzięki wielkie :) Mam źródła (winbgim), ale jak je kompiluję to mam
mnóstwo błędów w Borlandzie. Co do biblioteki, to są chyba jeszcze, z
tego co czytałem *.lib dołączane statycznie, tzn. że po skompilowaniu na
programu na *.exe nie będę już jej potrzebował. A takie biblioteki/pliki
z rozszerzeniem *.so to też dla linuxa?

pzdr

Cytat:| Czy ktoś byłby tak miły i powiedział mi jak się dołącza statyczne
| biblioteki *.a w Borland Builder 6.0? Jak w ogóle dołącza się
| biblioteki w Borlandzie, np. *.lib? Proszę o pomoc.

Biblioteka *.a jest skompilowana przez kompilator "gcc" na jakimś
systemie unixowym, lub też cygwinie. Nie dołączysz jej do C++ Buildera.
Musisz kompilować na nowo, jeśli masz źródła.

A jeśli nie masz źródeł i masz tylko bibliotekę *.a kompilowaną właśnie
pod _cygwinem_, to zainstaluj sobie cygwina, naucz się obsługiwać gcc,
napisz sobie jakiegoś jednoplikowego wrappera do tej biblioteki i
skompiluj wszystko na bibliotekę *.dll z opcją -mno-cygwin. Następnie
będziesz mógł użyć tej biblioteki *.dll w C++ Builderze, samodzielnie
wygenerowując sobie plik *.lib do niej.

Co do tego, jak się dodaje, to nie za bardzo pamiętam - ostatnio
używałem go w 2004. Ale wydaje mi się, że w jedno z menu na górze jest
poświęcone właśnie zarządzaniu plikami należącymi do projektu - chyba
właśnie tam.



Reverse Engineering

Cytat:Zna ktos jakies systemy wspomagajace reverse engineering? Podkreslam, ze
nie
chodzi mi o osobne narzedzia typu debugger, ale o cale zintegrowane
srodowiska
do zarzadzania specyfikacjami i kodem.



    Być może Rational Rose, on podobno potrafi wszystko (łącznie z
ugotowaniem obiadu). Kiedyś włączyłem ten program w uczelnianym laboratorium
i zanim się doczekałem ekranu powitalnego to zajęcia dobiegły końca :).
    Z ciekawości: pytasz z ciekawości czy chcesz stosować reverse
engineering w praktyce? Zawsze interesowało mnie położenie granicy między
projektami, w których warto stosować narzędzia CASE i takimi, w których jest
to zbędne a nawet szkodliwe.

D co tam co tam - czyli darmowe C++. Gdzie to znale ć?

Cytat:

| Wcale nie jest trudniejsze ( byc moze nauka jest trudniejsza ). Brak
| srodowiska zastepuje Multi Edit ( lepszy od borlandowskiego srodowiska).

No nie wiem, czy lepszy.



Oo tak. Templates, totalna kontrola nad srodowiskiem, dowolna w zasadzie
rozdzielczosc, itd.

Cytat:Na pewno pisząc w Borlandzie posiłkuję się
Helpem.



Zrobienie Helpa do ME to niewielki klopot w sumie. Wystarczy zrobic
konwertalke z HTML na format WEJSCIOWY helpow ME, zrobic (automatycznie liste
keywords) i skompilowac kompilatorem helpa.

Cytat:| Z tego co wymieniles powaznym mankamentem DJGPP jest brak debugera.

No właśnie. W Borlandzie mogę śledzić program w C++, podglądać jak
zmieniają się zmienne itd...



Mozesz zawsze odpalic debugger zewnetrzny. Wiekszym chyba problemem jest
zarzadzanie projektami. Ja sam do DOSa juz nic nie robie, ale moj znajomy

chyba nawet bardziej zaawansowane niz w BC++, moze nie w 5, ale poprzednie
wersje - na pewno).
Cytat:| To taka luźna dygresja. A teraz pytanie zasadnicze:
| Gdzie to zdobyć?
| Full instalacja wazy 44 MB, mozna natomiast spokojnie pociagnac
| wersje na 5 dyskietek np. z sunsite. Na pewno ktos na uczelni to ma,
| moge ci dac namiary na goscia ( jak mniemam studiujesz na PS w
| Gliwicach ).

Ano. Byłbym dźwięczny...

--
 hrabia Tristan Alder
 "Kobieta dla mężczyzny jest jak huba dla drzewa.
  Ładnie na nim wygląda, ale co z tego?"



rozpowszechnianie aplikacji z bazą danych...

no zgadza się że brzmi to trochę dziwnie, ale takie są założenia mojego
projektu - gra, która przechowuje wyniki w bazie opartej na MSDE, a więc nie
do mnie należy wybór. a muszę przesłać to do sprawdzenia. mój program jest
podpięty do takiej bazy, a więc co mam wysłać?
Cytat:

| MSDE

| jak tą bazę dołączyć do projektu instalacyjnego "setup project", by osoba
| sprawdzająca zainstalowała gre i żeby wszystko u niej działało,

Jak się strzela z armaty do muchy, to takie są skutki. Nie sądzę, żeby w
jakiś łatwy sposób dało się dołączyć MSDE do Twojej instalki. A nawet
jeśli, to będzie to paranoja - konieczność instalacji potężnego (nie
szkodzi, że sztucznie ograniczonego) systemu zarządzania bazami danych,
żeby uruchumić gierkę.

Powinieneś trzymać wyniki i ustawienia gry w plikach XML.

--
Pozdr.
Piotrek



Program do zarządzania projektem

Witam,
Szukam programu, który w założeniu ma pomóc w zarządzaniu tworzeniem
programu. Zależy mi na funkcjonalności opisanej poniżej:
Jest lista zadań, lista rzeczy jakie należy dopisać do istniejącego
programu. Mogą to być zarówno jakieś drobne poprawki jak i całkiem nowe
funkcjonalności. Listę tą można edytować w każdy sposób. Dodatkowo
możliwość oznaczenia każdego zadania różnymi znacznikami i przydzielanie
zadań do poszczególnych osób.

Sposob na katalogowanie dokumentow tekstowych (artykulow, publikacji itp)

Witam,
przepraszam za off-topic, ale lepszej grupy nie znalazlem.

Podczas zbierania materialow do pracy dyplomowej, zlecen, projektow itp.
pojawil mi sie pewien problem: zarzadzanie/katalogowanie dokumentow
(pdf,doc,djvu,html).

Zalezy mi na tym, aby po odpowiednim skatogologowaniu w przejrzysty
sposob moc wyrzucic pozycje np. wg. daty, dotyczace danego autora czy
danego tematu. Jedna pozycja moze dotyczyc jednego, waskiego zagadnienia
lub  tez roznych tematow, czesto pokrewnych, ale  "szerokich pojeciowo".

Do tej pory wystarczalo proste tematyczne katalogowanie, ale przy coraz
wiekszej liczbie dokumentow (uzbieralo sie pewnie z kilkaset:)) robi mi
sie zamieszanie. Zastanawiam sie czy nie zrobic tego jakos sensowniej.

Przychodzi mi na mysl:

wykorzystanie gotowej) prostej aplikacji umozliwiajacej wyszukiwanie i
wyswietlanie dokumentow.

- tworzenie w nazwie znacznikow tematycznych np.
[slowokluczowe1][slowokluczowe2][rok][autor] i wyszukiwanie po tych
znacznikach, ale to chyba bedzie jeszcze trudniej zarzadzac.

Znacie moze jakies idee, gotowe rozwiazania, programy, ktore by mi
ulatwily zycie? W jaki sposob Wy zarzadzacie swoimi dokumentami?

Dzieki za pomoc.

pozdrawiam
chojny

Zarządzanie wymaganiami


Cytat:| Najważniejsze IMO to wsparcie dla standardowej klasyfikacji wymagań,
| zarządzanie informacją na temat wymagań (a nie informacją, którą są
| same wymagania) oraz wspomaganie tworzenia specyfikacji wymagań na
| podstawie uzyskanych wymagań.  Reszta to jest zarządzanie
| przedsięwzięciem.

I właśnie takiego programu szukam :) Niektórzy używają Excel'a do tego, ale
imho jest on nie wiele lepszy od pliku tekstowego.



Rational Portfolio Manger, łączy i zbieranie wymagań i zarządzanie
projektami.
Sam w sobie jest tańszy niż samochód, ale wymaga serwera aplikacji i
bazy danych.

Wiele DLL - blad sterty (RtlFreeHeap)

Witajcie!

Tworzę większą aplikację, używającą wielu bibliotek m.in. Lua, LuaBind,
wxWidgets i mającą udostępniać mechanizm wtyczek. Aby zezwolić wtyczkom
na używanie tych samych bibliotek co główna aplikacja skompilowałem
wszystkie biblioteki do DLL.

Skompilowałem więc LuaBind jako DLL używającego biblioteki Lua też w
DLL. W programie głównym ładuję Lua i LuaBind (który zapewne ładuje
swoją Lua, choć z tego samego .dll).

Wszystko kompiluje się dobrze, ale gdy uruchamiam pojawia się błąd:

Invalid Address specified to RtlFreeHeap(...)

i to w dziwnym momencie - w chwili zakończenia aplikacji. Debugger
wskazuje na plik .c, w którym Lua zarządza swoim wewnętrznym stosem.
Pojawiają się też błędy w innym miejscu przy wywołaniu innego kodu
LuaBind, ale gdy obejmę go klamrami "{}" to o dziwo błąd w tym miejscu
się nie pojawia.

Podejrzewam, że  jest to coś ze zwalnianiem przez jedną bibliotekę
pamięci używanej przez drugą (program główny). Wskazuje też na to fakt,
że dopóki nie próbowałem użyć LuaBind (używającego tego samego DLL-ka
lua.dll co program główny) wszystko działało tak jak powinno.

Zapewne rozwiązanie będzie sprowadzało się do zmian w opcjach projektów,
jednak nie mam pojęcia których. Używam VS.Net 7.1 (2003).

Jeśli ktoś wie w czym problem to proszę o odzew.

Do czego służy program SourceSafe?


Visual SourceSafe - wybrałeś akurat słabego przedstawiciela gatunku.

Cytat:Jakie jest jego podstawowe zastosowanie, co można dzięki niemu zrobić,



Repozytorium kodu, jego różnych wersji. Umożliwia zorganizowaną pracę wielu
osób nad "tym samym" kodem oraz zapanowanie nad różnymi wersjami projektu.

Cytat:jakie ma wady, zalety,



W przypadku VSS o zalety trochę trudno... no może po za integracją z VS
(mówię o dotychczasowym VSS 6, nie testowałem najnowszej bety).

Cytat:jak bardzo jest przydatny w procesie tworzenia oprogramowania?



Narzędzia tego typu są kluczowe, jeśli tworzy się oprogramowanie w grupie
powyżej 2 osób. Ale może się przydać nawet pojedynczym osobom do zarządzania
wersjami (np. żeby odzyskać starszą wersję programu, której nie była
archiwizowana).

programowanie w zespole-podział prac

Cytat:
| Jeżeli chciałeś pracę organizować bez systemu kontroli wersji, to
| zapomnij. Przydałby się też jakiś zintegrowany system zarządzania zmianami
| (JIRA itp.)

Czy oprogramowaie to da mi coś czego nie ma SVN ?



śledzenie wykonania zadań (to jest argument "manadżerski") i historia
dlaczego jaka zmiana zostałą wprowadzona oraz łączenie zmian w różnych
plikach w jedną całość (argument "deweloperski")

Cytat:Do tego dąże by dzielić to na rozdzielne fragmenty. Jednak często w
kolejnych modułach pojawiają się związki z poprzednimi - więc i tak trzeba



no właśnie na tym polega zarządzenie coupling i dyskusje o projekcie,
żeby tymi związkami zarzędzać (nie "unikać" bo często się tak nie da,
ale warto próbować)

Cytat:Przeciąganie dyskusji nad kazdym fragmentem w tym - spowoduje że w 3
osoby będą pisać to dłużej niż ja sam.



nie - nad fragmentem. Chodzi o dyskusje nad projektem - czyli decyzje w
rodzaju:
- jaki fragment programu jest właścicielem danych (zasobów)
- gdzie potrzebne są interfejsy, a gdzie wystarczą konkretne klasy
- dlaczego jakaś klasa musi "znać" bardzo dużo innych klas
- dlaczego jakaś klasa musi znać klasy, które wydawałoby się są zupełnie
niezwiązane z tym co dana klasa wykonuje
- kto i kiedy może modyfikować stan klasy, i co z tego wynika

itd.

Zarzadzanie kontami


Cytat:Czy ktos spotkal moze jakies oprogramowanie ktore umozliwia zarzadzanie
kontami zgodne z ISO PN/17799 ?

Chodzi o soft ktory umozliwi np. kierownikowi "wyklikanie" uprawnien dla
konkretnego pracownika, przesle maila do administratora ze zleceniem
zalozenia kont, odesle kierownikowi potwierdzenie zalozenia i bedzie
posiadal baze wszystkich przydzielonych kont, uprawnien i zmian
dotyczacych poszczegolnych pracownikow.



Mozna taki soft wklikac sobie samodzielnie, albo uzywac gotowcow. Jezeli
uzywasz samby to jest swat, dla dhcp tez jest bardzo ladny panel, jezeli
  chodzi o poczte to tez nie ma problemu ze znalezieniem gotowych
rozwiazan. Z tego co kojaze byl projekt lms (dla linux) ktory pomagal
zarzadzac siecia, ale jak wiadomo najbezpieczniejsze (sic!) i
najbardziej rozwojowe rozwiazania to rozwiazania autorskie dopasowane do
  potrzeb konkretnej organizacji i procedur w niej obowiazujacych.
Jezeli napiszesz sobie procedure zakladania kont to mozesz w niej
okreslic do czego user moze dostac dostep, a nastepnie zrobic np. prosty
formularz do wyklikania, po czym user trafi do bazy a skrypty wygeneruja
wszystkie potrzebne konfigi, co takze moze byc zgodne z wymaganiami
normy. Wszystko zalezy od tego co napisze Ci w procedurach czlowiek
odpowiedzialny za przygotowanie/wdrozenie/audyt a przy takim zalozeniu
obowiam sie iz gotowce nie znajda zastosowania.

pozdrawiam

POSITIF - Efektywna i bezpieczna administracja sieci

Cześć,

  Chcieliśmy zaprezentować wszystkim członkom grupy dyskusyjnej
  'pl.comp.security' projekt POSITIF. Jest to projekt europejski
  realizowany w ramach szóstego programu ramowego.

  Głównym celem projektu jest budowa szkieletu, który zwiększy
  bezpieczeństwo infrastruktury sieciowej  i usprawni jej administrację.

  Platforma, która powstanie w wyniku projektu POSITIF umożliwi
  scentralizowane zarządzanie siecią niezależnie od jej struktury
  fizycznej
  oraz typu i producenta urządzeń sieciowych. Wykorzystanie platformy
  ułatwi oraz zwiększy efektywność administracji infrastrukturą sieciową.

  W celu pozyskania dodatkowych informacji o projekcie zapraszamy
  na stronę projektu POSITIF - www.positif.org oraz na forum dyskusyjne
  www.positif.org/forum

Pozdrawiamy,
POSITIF Team

POSITIF - Efektywna i bezpieczna administracja sieci

Cytat: Chcieliśmy zaprezentować wszystkim członkom grupy dyskusyjnej
 'pl.comp.security' projekt POSITIF. Jest to projekt europejski
 realizowany w ramach szóstego programu ramowego.



Poczytalem, poogladalem i ....
Idea jest piekna, jak tez wiekszosci projektow europejskich, ale obawiam
sie, ze osiagniecie idealu jest bedzie bardzo trudne.

W skrocie rozumiem to tak: tworzymy opis infrastruktury sieciowej i opis
polityki bezpieczenstwa. Wrzucamy to w system POSITIF, ktory nie tylko
skonfiguruje wszystkie urzadzenia, ale i bedzie monitorowal na biezaco
caly ruch w sieci, zmieniajac w razie zagrozen konfiguracje i ew.
powiadamiajac administratorow.

Stworzenie ogolnych jezykow do opisu sieci i polityki jest trudne, ale
moge to sobie wyobrazic. Zreszta jak widac SDL (System Description
Language) juz powstal.

Jednak mam powazne watpliwosci, czy mozna (da sie) stworzyc cos co
bedzie umialo zarzadzac wszystkimi mozliwymi urzadzeniami w sieci. Niby
sa standardy typu SNMP, ale jak to zwykle bywa jest tez wiele opcji
zaleznych od producenta.
Do tego dochodzi pelna funkcjonalnosc wykrywania intruzow, wiecznie
zmienne sygnatury atakow, dynamiczne reagowanie na stan sieci.

Do stycznia 2007 roku (zakonczenie pojektu) juz tylko rok, a roboty
jeszcze wieeeelka gora.
Gdyby rzeczywiscie powstal POSITIF, stalby sie on szybko cudownym
srodkiem na cale sieciowe zlo. Niestety lektura ich strony internetowej
sklania mnie do zgodzenia sie z jednym z glosow na ich forum, ze "it
seems very like fairy tail".

pozdr.

MĂśnchengladbach, RFN - Oferta dla specjalistow d/s Javy, Unixa, Sybase, Oracle

Firma Engels Informatik GmbH tworzy oprogramowanie w zakresie
automatyzacji procesow produkcyjnych oraz polaczenia relacyjnych baz
danych z Internetem. Wykonujemy rowniez prace zlecone w projektach
informatycznych w calych Niemczech.

Pracujemy glownie w oparciu o systemy operacyjne Solaris i Linux oraz
Win32 z systemami zarzadzania relacyjnymi bazami danych Oracle i Sybase.
Uzywamy jezyka Java w wersji Java 2 z rozszerzeniami J2EE oraz JMX.

Oferta:
- Stale zatrudnienie na bardzo dobrych warunkach
- Zalatwienie wszelakich formalnosci (green card) przez firme
- Mozliwosc zdobycia stazu i poznania/doskonalenia jezyka niemieckiego
- Przyjemna atmosfera pracy w malym zgranym zespole niemiecko-polskim

 Wymagania:
 - dobra znajomosc wszystkich elementow jezyka Java 2 (Swing, JDBC, itd.)
 lub
 - umiejetnosc zarzadzania i konfigurowania systemu Solaris oraz
elementow sieci TCP/IP
lub
- umiejetnosc zarzadzania i konfigurowania RDBMS Oracle albo Sybase

 - znajomosc podstaw jezyka niemieckiego lub angielskiego umozliwiajaca
prace w zespole
- gotowosc do odbywania czestych podrozy sluzbowych po Niemczech
- gotowosc do przeprowadzenia sie do Niemiec

Prosimy o zgloszenia w jezyku niemieckim lub angielskim z wykazem lub
przykladami dotychczas zrealizowanych projektow na adres

Informacje o firmie pod www.engelsinfo.de

Program do zarządzania projektem informatycznym (www)

Witam

Czy używacie jakiegos oprogramowania do zarządzania pracą dad budową
serwisu WWW ? Chodzi mi cos w stylu MS Project, tylko że:

- Open Source (lub freeware)
- na PHP + MySQL
- co wynika z powyższgo punktu: online

Praca zespołu (grafik, programista, dziennikarze, kierownik) az się
prosi o cos takiego....

Co miałby zawierać taki system: przed wszystkim projekty -
zdefinioowanie (np projekt "Forum"), poszczególne jego etapy  (kamienie
milowe), czas rozpoczęcia, zakończenia. Poszczególne punkty do
realizacji, poprawki - zgłoszenie, status: (zgloszona, w realizacji,
zrobione, zamkniete).....

na razie szukam i mam:

http://www.sigma-six.org

PS
Na poczatku myślałem o Bugzilli - ale to nie o to chodzi...

Martinco

Nowa strona Idei - opinie

Cytat:

| A dlaczego? Bo taki sprzęt się NIE NA-DA-JE do takiego zastosowania!
| Tak jak perl NIE NA-DA-JE SIĘ do realizowania tak zaawansowanych
| projektów, jak portal operatora telefonicznego.
| Czy już jesteśmy "w domu"? ;-)

Z pierwszym stwierdzeniem sie z zgodze.. Z drugim niestety nie...
Pojecie "perl" w naszym srodowisku oznacza jezyk programowania.
Natomiast wogole nic nie mowi o srodowisku w ktorym tworzone w tym
jezyku aplikacje beda uruchamiane. Moze to byc zwykle CGI - ladujace
dla kazdego requestu interpreter perl'a, kilka bibliotek .so, kod
zrodla programu oraz calej masy modulow po to aby wykonac trzy
linijki wlasciwego kodu na koniec. Rownie dobrze moze to byc jakis
bardziej zaawansowany serwer aplikacyjny zintegrowany lub
wspolpracujacy z serwerem WWW, realizuje requesty (wielowatkowo lub
wieloprocesowo) na bazie automatycznie prekompilowanych stron
koncowych zawierajacych kod perl'a... Czyli cos podobnego jak sie
stosuje dla servletow...



Krókie pytanie: ile znasz istniejących na świecie zaawansowanych
serwerów "aplikacji" perla (jeżeli można to tak w ogóle nazwać),
które out-of-the-box posiadają wielowątkowość, load balancing,
clustering, zarządzanie transakcjami, obsługę COBRY i Web Services,
a także posiadających komercyjny support ze strony poważnych firm?

czy ktos tworzy...

Cytat:
| czy ktos z was tworzy strony www w jakims innym systemie niz Windows?
| czy jest jakis dobry program pod linuxa?
| nie chodzi mi tu o zadnego FrontPage tylko naprawde dobry program...
| cos pokroju Homesite'a?

w chip'ie 4'01 jest krotki test paru progsow pod linucha. raczejn ic
specjalnego na ten system nie ma...

    MySZ



a to ciekawe, bo ja pracuje tylko pod linuxem i jestem odmiennego zdania

polecam edytor, a raczej całe środowisko Quanta+
umożliwia zarządzanie projektem, przeglądanie struktury dokumentu,
podświetlanie składni, etc.

pozdrawiam,

        Jacek Ciołek

Aplikacja do zarządzania projektem

Witam!
Ponieważ moja działalność w Internecie się rozwija ;) zacząłem się
rozglądać za aplikacją do zarządzania projektem. Wpadłem na
http://springloops.com/ . Bardzo mi się spodobało, ale pomyślałem, że
zapytam ludzi, którzy pewnie używają programów tego typu - co jest
dobre? Czego wy używacie? I jakie macie zdanie o tych programach w
ogóle :)

Aplikacja do zarządzania projektem

Cytat:
Ponieważ moja działalność w Internecie się rozwija ;) zacząłem się
rozglądać za aplikacją do zarządzania projektem. Wpadłem na
http://springloops.com/ . Bardzo mi się spodobało, ale pomyślałem, że
zapytam ludzi, którzy pewnie używają programów tego typu - co jest
dobre? Czego wy używacie? I jakie macie zdanie o tych programach w
ogóle :)



Yyy, ale marketingowa papka... Nie lepiej CVS? Sprawdza się świetnie nawet
w bardzo dużych projektach.

Aplikacja do zarządzania projektem


Cytat:A dopiero potem należy szukać narzędzia, który to ogarnie. CVS bardzo
się przydaje właśnie do wersjonowania całych projektów, ale jeśli
nie ma dyscypliny w zespole, albo menadżer lekceważy zagadnienia
techniczne (jak np. trudności z łączeniem gałęzi cvs), jeśli wiele
zmian i tak dzieje się na raz, to żaden magiczny program nic nie da.



Najlepiej, jakby takimi rzeczami zajmowała się wyznaczona do tego osoba.
Programista zawsze zasłoni się brakiem czasu :-)

Cytat:Uważam, że ludzie stanowiący zespół i menadżer mający głowę na karku
zdziałają więcej bez cvs niż grupa w której brak komunikacji, menadżer
na niczym się nie zna i wprowadza chaos, ale ma narzędzie za $100 000.

Czekam na opinie innych...



Jeszcze jedno, że CVS to nie jest program do zarządzania projektem,
tylko zarządzania wersjami, jak sama nazwa wskazuje.

artur

Zaprojektuj strone.

Cytat:Witajcie!
Moze ktos sie pokusi o wykonanie dla mnie takiego projektu:
To ma byc strona z amatorskimi zdjeciami kobiet.Moze
mozna to podciagnac pod erotyke.Zdjecia dziewczyn w galeriach, do kazdego
zarejestrowani uzytkowicy mogliby dodawac komentarz, jakas ocene
itd.Musialo to by byc zabezpieczone w jakis sposob przed sciaganiem przez
te wszystkie programy-odkurzacze, no i zabezpieczone przed linkowaniem z
zewnatrz(z innych stron).W sumie chyba nic wielkiego.Musialbym miec jakis
tam swoj panel admina zeby tym wszystkim
zarzadzac.Aktualizacje,dodawanie/usuwanie zdjec powinno przebiegac szybko
i sprawanie tak zebym mogl sam to robic.Strona powinna miec taka funkcje
ze np. dodam np.30 zdjec raz na tydzien a on automatycznie bedzie dodawal
codziennie np.6 Pozniej ewentualnie moze trzeba bedzie sprzegnac to z
jakims system micropayments (np. wapacz) ale nie sadze.
Zaplata oczywiscie odpowiednia.
Zapraszam na prv.



Pozdrawiam serdecznie!

Program do HTML/CSS


Cytat:Troche już wyleciałem z obiegu webdesignu i chciałem się spytać co teraz
jest "trendy" i co powinno się używać? Widze ze źródeł ze tworzenie stron
przez "div" to teraz prawie standard a tabelki poszły... zatem jaki program
świetnie się nadaje do wydajnej pracy z obsługą obecnych wymagań i
standardów



Dowolny wygodny* edytor z podswietlaniem skladni. W moim przypadku gvim
i/lub scite. Do tego firefox+firebug+webdeveloper extension, no i
wszystkie glowne przegladarki.

Ew. jak koniecznie chcesz wydawac duza kase i marzysz o duzym sofcie do
zarzadzania projektami ze wsparciem dla css, to nowy dreamweaver
powinien dac rade - ale nie uzywalem, wiec glebiej sie nie wypowiadam.

* taki, w ktorym sie szybko i sprawnie poruszasz

Fussion3.0 vs FrontPage98

FP to MacroSyf. Popatrz na kod. Jestam 90% śmieci. Dlatego pliki są o ok 90%
większe niż gdybyś sam pisał kod. Również należy założyć, że część ludzi
odwiedzających Twoje strony działa pod WIN3.1 i z NetSzkapą. Gwarantuję, że
jest w polskim Inecie masa stron ze źle zakodowanymi polskimi znakami. Jak
patrzę w źródła tych stron, to zawszę widzę, że zrobiono je w FP. Nad
projektami można też czuwać w Pajączku http://pajączek.to.jest.to.

PoZdro
 MK

Cytat:Vitam i proszę o opinię - ktory z tych programow jest lepszy do
pisania i zarzadzania dosc duza i zmienna witryna.
Wydaje mi sie, ze w miare potrafie zapanowac nad FP98 i produkowany
przez niego HTML wyglada znosnie natomiast Fussion to same tabelki :(
Zatem jeszcze raz proszę o opinię nt. tych programow.

Krzyś



Fussion3.0 vs FrontPage98

Cytat:
Vitam i proszę o opinię - ktory z tych programow jest lepszy do
pisania i zarzadzania dosc duza i zmienna witryna.
Wydaje mi sie, ze w miare potrafie zapanowac nad FP98 i produkowany
przez niego HTML wyglada znosnie natomiast Fussion to same tabelki :(
Zatem jeszcze raz proszę o opinię nt. tych programow.



Jeżeli w miarę panujesz nad FP98, to baw się nim jeszcze trochę i poczekaj
na Dreamweavera 2.0, który ma się pokazać po wakacjach.

Widać, że jest to program o potężnych możliwościach, produkujący przepiękny
kod
i działający wprost uroczo. Niestety, wersja 1.2 jest wciąż
"stronocentryczna"
a nie "projektocentryczna".

Na CeBicie w Hanowerze przedstawiciele Macromedii obiecywali jednak, że
wersja 2.0
będzie znacznie wzbogacona o narzędzie do zarządzania projektami.

Widać jednak, że "endżin" drimłiwra to.jest.to

Tylko po cholerę wymyślili taką dziwną nazwę? Założę się że dla ludzi nie
znających

Pozdrawiam,
Adam Twardoch
http://www.font.org/

Hedit 1.1

5 maja odbedzie sie rowniez premiera "Pajaczka 2.0 - Edytora Stron HTML".
Tego dnia bedzie dostepna w sieci demonstracyjna wersja programu do
skopiowania pod adresem: http://chimera.ae.krakow.pl/pajaczek/

Pajaczek 2.0 bedzie posiadal m.in.:
. zarzadzanie projektami,
. zarzadzanie otwartymi stronami,
. mozliwosc pisania bezposrednio w ISO i innych standardach,
. wbudowany konwerter czcionek Win<-ISO<-ASCII,
. mnostwo narzedzi obslugujacych m.in. ramki, Java Script, tabele, style,
  obiekty animowane, wbudowany kreator strony WWW, obsluge animowanych
  gif'ow, alfabety polski, francuski i niemiecki, itd........
. przepiekny interfejs uzytkownika w pelni konfigurowalny,
. bedzie calkowicie po Polsku,
. kazdy element ekranu posiadal bedzie swoj tekst pomocy,
. oraz duzo, duzo innych przydatnych opcji.

Zrzut ekranu dostepny jest na stronie http://chimera.ae.krakow.pl/pajaczek/
Wersja komercyjna ukaze sie juz wkrotce.

Z podrowieniami,
Rafal Platek.

   Pajączek 2.0 - http://chimera.ae.krakow.pl/pajaczek

Re : HomeSite 4.0

Cytat:Do tej pory alternatywa byla integracja HS3.0 z  Dreamweaver'em , ten drugi
jakos nie bardzo mi odpowiadal. Ma sporo wad.



No ale Dreamweaver liczy sobie przecież niecały rok -- wersja 1.2 była w
zasadzie patchem "na szybko"... Koncept z fruwającymi menusami mi się
oczywiście nie podoba (wolę panele jak w HS czy Corelu 8.0) -- no ale DW
został przede wszystkim stworzony dla grafików, a ci pracują na makach, na
których taki feel programów jest standardem...

Już na tegorocznym Cebicie Macromedia mocno trąbiła o wersji 2.0, która ma
mieć m.in. porządne zarządzanie projektami. Chociaż prawdę mówiąc to ja
życzyłbym sobie jeszcze lepszej integracji DW i HS.

ten swój DW2.0 obsługę ISO 8859-2 (i parę innych), i to najlepiej bez
możliwości przełączenia na CPxxx ;) -- coś takiego ma już chyba FrontPage...

Pozdrawiam,

   Adam Twardoch
[  http://www.font.org/        ]
[  http://ogonek.home.ml.org/  ]

Jakie jezyki dla WWW ?

Cytat:
coldfuzion



nie ma takiego jezyka programowania...

Cytat:php to nie bazy wogóle nie bazy...
bazy to języki z gatunku SQL - popularne to MySQL i PostgeSQL



baza to program - jezyk to SQL

Cytat:bo profesjonalnie to jeszcze musisz miec kilku ludzi tak do projektowania
jak i administracji i zarządzania projektem...



jezeli robisz nieduzo duzych to sam sobie poradzisz

Moja strona - zobaczcie, oceńcie


[...]

Cytat:| na konsoli ja najbardziej lubię jed-a.
   jed ma mocno skopane podświetlanie HTMLa. Ale na konsole faktycznie
chyba nic lepszego nie ma.



vi? emacs? Wiem, jestem sadystą ;)). A jed wcale nie jest zły, tylko trzeba
nad nim intensywnie popracować. Na potrzeby poczty i newsów zrobiłem sobie
nawet windows-like klawiszologię ;)).

Cytat:| Na programy mocno wspomagające tworzenie
| stron przyjdzie jeszcze trochę poczekać, interesującym pojektem jest
| Screem - http://www.screem.org/, można też pobawić się WebMakerem.
    Nie ma podświetlania składni. Nie ma definiowalnych makr. ZTCP,
nie ma nawet 'filter selection trough'.



Screem od chwili, kiedy pisałem swój tekścik (maj/czerwiec) poszedł ostro do
przodu - jest już podświetlanie składni + masa innych rzeczy, a sam pomysł
zarządzania projektami poprzez CVS dja mu niezły for.

Cytat:MSZ, WebMaker ssie.



WebMaker ma podświetlanie składni i inne takie. Ale faktycznie ssie - jest po
prostu przeciętniutki.

Cytat:| <autoreklamaTrochę więcej na temat linuxowych edytorów HTML znajdziesz
| <w
| moim tekście w ostatnim numerze Webmastera -
| http://webmaster.pckurier.pl/
| </autoreklama
Co do artykułu, to cytując Najsztuba i Żakowskiego: naprawdę warto.



Dzięki :))).

Pozdrawiam -

Macromedia Dw 2004 vs Adobe GoLive

Cytat:witam

Pracowalem dotychczas na DW MX. Teraz w zwiazku z potrzeba zakupu
kolejnych programow chcialbym przesiasc sie na GoLive. W pakiecie wychodzi
taniej i w cenie1300$ dostaje ph i Il i inne.

Czy ktos zna dobrze GoLive zeby ocenic go srogo ale uczciwie?
Zainstalowalem wersje 30dni i wlasciwie wszystko gra procz paru
drobiazgow. Np przy imporcie stron z ftp wyuklada sie caly program bez
informacji o bledzie. Jesli tak bedzie w nie-czasowej wersji to nie
nastraja to optymistycznie.

Poprosze o kilka slow, kto za, kto przeciw - golive/dw i dlaczego.



pracuje od lat na GoLive oraz dreamwawerze

dreamwawer - dla programisty
GoLive - dla grafika, systemu pracy w aplikacjach adobe, pracy grupowej nad
projektem, łatwego projektowania, zarządzania, nadzoru, edycji serwisu tak
dla 1 stanowiska jak i grupy.

co wiecej... hmm  programy podobne ale .. właśnei .. w szczegółach tkwią
różnice

zatem dla mnie GoLive

Macromedia Dw 2004 vs Adobe GoLive

Cytat:pracuje od lat na GoLive oraz dreamwawerze
dreamwawer - dla programisty
GoLive - dla grafika, systemu pracy w aplikacjach adobe, pracy grupowej
nad
projektem, łatwego projektowania, zarządzania, nadzoru, edycji serwisu tak
dla 1 stanowiska jak i grupy.

co wiecej... hmm  programy podobne ale .. właśnei .. w szczegółach tkwią
różnice
zatem dla mnie GoLive
Piotr Żebrowski



Ja dotychczas tylko DW MX. Pojawily sie nowe DW MX 2004 i GoLive CS.
Sprawdzilem Golive CS. Dla mnie super. W DWMX 2004 brakuje podgladu strony
bez odwolywania sie do zewnetrzych aplikacji, powiekszanie okna "layout" co
w AGlive jest. Czytleniej zrobiona opcja z bledami w kodzie.

Fajnie rozwiazana jest sprawa wrzucania za pomoca jednego klawisza
wszystkie aktualizowane nowe pliki.
Bardziej podoba mi sie rozwiazanie CSS, lepiej to jest pokazane niz w DWMX

grafikow, czyli "nie grzebcie chlopaki w kodzie wszystko macie w okienakch"
:-) Trudno bedzie sie troche przestawic.

Ma tylko jeden klopot. Zainstalowalem sobie triala i wyklada sie. Poprostu
sie zamyka przy probie importu gotowej strony z katalogu. Jesli to ma byc
reklama tego programu to nie wypada najlepiej. Czy w wersji pelnej Golive CS
tez moze sie to zdarzyc? Miales juz jakies problemy z tym programem?
Z DW MX nigdy sie takie wylaczenia nie zdarzaly. Musze na dniach cos
zdecydowac, kasa nie mala a przez te bledy decyzja trudna.

[ A moze Golive gryzie sie w jakis sposob z DW MX 2004? ]

Miklosz

program do zarzadzania projektem www


Cytat:Szukam programu do zarzadzania duzym projektem WWW (ponad 1000 plikow).
Mozliwosc pelnej kontroli nad plikami witryny (html, shtml, asp itp) oraz
katalogami.
Najbardziej zalezy mi na zarzadzaniu grupami plikow i ich wzajemnymi
zaleznosciami.



Adobe GoLive 4.01

Otwarcie oficjalnego serwisu internetowego Alicji Janosz

Cytat:Jednoczesnie z premiera debiutanckiej plyty laureatki programu IDOL Alicji
Janosz,
8 listopada 2002, pod adresem www.AlicjaJanosz.pl ruszyl oficjalny serwis
internetowy artystki.



strona tak samo prosta i kiepska jak teledysk alicji. :(
szkoda...

Cytat:Strona zawiera najswiezsze informacje na temat mlodej gwiazdy: aktualne
newsy,
biografie, forum dyskusyjne dla fanow, informacje o koncertach oraz galerie
fotografii.



a nie nevsy? :)
forum jest strasznie nieczytelne :(

Cytat:Newsletter zapewnia fanom mozliwosc otrzymywania najnowszych informacji na
temat Ali wprost na konto e-mail.



a nie nevsletter? :)

Cytat:Witryna Alicji Janosz jest też pierwszym serwisem firmy EPOX opartym o nową
wydajniejszą
architekturę autorskiego systemu zarządzania treścią NEXUS CMS.



nie wiem na czym sie ta strona opiera ale na pewno nie jest
to dobry projekt graficzny.

ludzi ogladajacych te strone nie ineresuje czy firma expo uzyla
do tego celu programu Mega Turbo Ice Blast v4.56 czy
system zarzadzajacy Nexus... chyba zapomnieliscie co w tej stronie
jest wazne. wielka szkoda...

---
#include "best_regards.as"
elthing,
http://www.sakurateam.com - design is a good idea.
http://www.flashroom.com - it's showtime.

Soft do portali

Witam,

Przymierzam sie do pewnego projektu i potrzebuje pomocy. Nie zabijcie
mnie za lamerskie pytanie, jestem czlowiekiem od pomyslow, a nie
technologii. ;-)

Czy jest jakies dobre opensource'owe oprogramowanie do budowania i
obslugi portali?

Chcialbym, zeby to cos robilo kilka podstawowych rzeczy:
- dostep do informacji - przez linki od informacji bardziej ogolnych do
coraz bardziej szczegolowych oraz za posrednictwem wyszukiwarki,
- zarzadzanie zgromadzonymi informacjami - wprowadzanie i umieszczanie,
uaktualnianie, itp.,
- system obslugi newsow - kilka na poczatku, reszta w archiwum,
- forum dyskusyjne.

Czyli standard.

Interesuja mnie informacje zarowno o konkretnych rozwiazaniach
(najchetniej od praktykow), jak i linki do dobrych zrodel informacji.

Z gory dzieki,
Bartek

AVR's Atmela

Cytat:Po dosc dlugich namyslaniach namowilem szefa na kompilator C niejakiego IAR
Systems (do Keila sie raczej nie umywa,



???
Pracuję teraz pod IAR'em i pod Keilem i muszę powiedzieć, że
zdecydowanie wolę IAR'a. IAR (IAR EW =2.01C). Ma DUŻO lepsze
środowisko programistyczne (zarządzanie  projektem), Keil ma parę
przykrych błędów, które mocno utrudniają pracę. Oprócz tego
zarządzanie projektem jest w nim wręcz archaiczne.
KOMPILATOR C - kod generowany przez Keila może być rzeczywiście nieco
bardziej zwięzły, ale tego nie jestem do końca pewien. W IARze miałem
kilka przygód z błędami, w Keilu natomiast nie miałem jeszcze błędów w
kodzie.
W Keilu nie ma wsparcia do bankowania  z poziomu C !!!
LINKER - ograniczania zaszyte w Keilu oraz podział programu na mnóstwo
małych segmentów mocno czasami utrudniają pracę (nie można na przykład
umieścić programu w obszarze xram - co jest nam obecnie potrzebne
ponieważ wykorzystujemy bankowaną architekturę Van Neumann).

Cytat:chociaz pare dobrych pomyslow
chlopcy mieli) Intrerfejs tez Windowsowy, klucz sprzetowy w zestawie. Ma tez
jedna dosc przykra wade - kosztuje 60 baniek bez debugera, z debugerem
jedynie 100 banieczek.



A po co Ci debugger?
Keil kosztuje podobnie.

Pozdrowienia,
Marcin E. Hamerla

51-ka symulujaca klawiatury lub myszki

Cytat:| Zainteresuj sie Microsoft Solutions Framework, masz tam caly soft
| potrzebny do zarzadzania projektem, przydzielanie zadan dla osob,
| kamienie milowe itd. Bardzo ciekawa rzecz przy duzych projektach.

Jakoś sama nazwa producenta mnie odstrasza.
Od kilku lat z powodzeniem używamy CVS na wielu platformach (niektórzy
projektanci używają Windows, niektórzy Linuxa - co kto lubi), trzymając
tam przede wszystkim kod dla ARMa, AVRa i procesorów DSP. Mało piszemy
programów pod Windows. Nie wiem, czy ten Microsoft cośtam ma klienta
linuxowego i da się też zainstalować na linuxowym serwerze.



Niesadze, zeby mial. To nie jest kolejny system typu CVS, to raczej
narzedzie do koordynowania calego projektu. Rozpisywana zadan na
poszczegolne osoby, kontroli jak wyglada progres itd. Ciekawa sprawa,
nigdy z tego nie korzystalem, bylem tylko na paru wykladach na ten temat.

Jak radzicie sobie z pilnowaniem wersji soff/hardware ?

Cytat:RCS - Revision Control System, to byl produkt MKS (Morton Kern
Systems) z Waterloo Ont. Canada,



Wspomniany przeze mnie CVS stosuje format zapisu kompatybilny z RCS
(tyle juz wyczytalem). CVS jest na zasadach GNU - nie mam problemu legalnosci.
Zainstalowalem - dziala fajnie. Mozna mnozyc wersje, niezaleznie rozwijac rozne
wersje tych samych plikow, no... mozliwosci jest duzo. Wychodzi mi, ze chyba zdecyduje
sie na CVS, ale 'badania' jeszcze w toku. Jest na windy, unixy, nie ma problemu przy
pracy kilku osob, przy korzystaniu z kilku kompow (glownie kilka kompoterow - na desktopie
cos mam, ale jak jade w teren, to bez bolu chce miec tez to na laptopie).

Cytat:Wazny jest nie tylko sam system archiwacji i zarzadzania poszczgolnymi
wersjami plikow ale tez Make Utility musi byc do tego dopasowane i
dosc wymyslne.



Tutaj jeste prosto - ladujesz wersje calego projektu i kompilujesz swoimi narzedziami.
Mi tak bardziej pasuje, bo to nie tylko programy beda, ale raczej cale projekty (mam akurat
takie potrzeby).

Cytat:To z Microsoftu to wielkie g.. ale jaks ie nie ma
lepszego to co robic.



Wolalbym z daleka sie trzymac od M$ - zwlaszcza w takich sprawach.

Cytat:Chyba razem z Linuxem lub  kompilatorami  GNU  przychodzi
jakis taki VC system (nie pamietam teraz znazwy, SVCS ?) standardu
Unixowego.



Wlasnie CVS.

No coz - jak nikt nic innego nie zaproponuje, ani ja nic innego dobrego w sieci nie znajde,
to bede uzywac CVS.

Subversion lub co?


Cytat:Jeżeli szukasz systemu do kontroli wersji wraz z mozliwością kontroli
zmian to raczej marne szanse na zew. system.



Generalnie to chodzi mi o zarzadzanie tym calym 'balaganem'. Kto i
kiedy robil poprawki, itd.

Cytat:Z uwagi na binarny niejednolity zapis projektu w programach cad mozliwe
jest tylko binarne przechowywanie. Do tego celu spokojnie możesz użyć
CVS-a lub innego podobnego.



Moj ma ascii ;--). Ale nie w tym rzecz.

Cytat:To co macie w tej chwili też jest niezłe pod warunkiem że jest robiony
dzienny backup np przyrostowy.

U siebie mam podobnie i raczej działa to dosyć nieźle. Ciężki był
oczywiście okres przejściowy.



Znaczy, masz Subversion? Ale jak to zorganizowales?

Net a win32 - czy mógłby mi ktoś naświetlić parę spraw.

Cytat:tak ze nie jest to kwestia komponentu tylko chciałbym wyrobić sobie ogólna
opinię czy warto migrować pod .Net,



Witaj,
używam między innymi Turbo Delphi dla Win32. Jak wiadomo, środowisko

Pracuję nad niewielkim projektem (kilka bibliotek, może z 40 modułów).
Komputer wypasiony: procek dwurdzeniowy, 4GB RAMu itd.
Mija sobie siedem godzin od uruchomienia środowiska - dostaję błąd "out of
memory"
(niech mnie ktoś oświeci: jakim kuźwa cudem?).

Jak wiadomo w .NET pamięcią zarządza framework, więc nie da się tego zwalić
na
Borlanda - że niby niechlujny kod, żre pamięć ale nie zwalnia...
To doświadczenie jak dla mnie zamyka temat użyteczności dot neta.
Oprogramowanie z którym mam do czynienia musi działać 24/7,
bez wypierdzielania się na plecy i to byłoby na tyle...

Pozdrawiam
Arek

Rumsfeld chce małych bomb

http://fakty.interia.pl/news?inf=588135

Minister obrony USA Donald Rumsfeld domaga się, aby w przyszłorocznym
budżecie przydzielono rządowi fundusze na badania nad małymi bombami
nuklearnymi, zdolnymi do niszczenia podziemnych bunkrów wroga.

Jak podał dziś "Washington Post", szef Pentagonu obstaje przy kontynuowaniu
prac nad tymi bombami, chociaż Kongres wykreślił fundusze na ten cel w
wysokości 25 mln dolarów z budżetu na bieżący rok.

Kongresmani, w tym wielu Republikanów, uznali bowiem, że nawet same badania
nad nowym programem nuklearnym mogą utrudnić USA przekonywanie innych krajów
do ograniczenia zbrojeń atomowych i w efekcie mogą nakręcać wyścig zbrojeń.

Mimo to Rumsfeld skierował w styczniu memorandum do ówczesnego ministra
energetyki Spencera Abrahama, aby w rządowym projekcie budżetu na lata 2006
i 2007 umieścić fundusze na badania nad małymi bombami "A" w wysokości 10,3
mln dolarów. W USA resort energetyki zarządza programem budowy broni
atomowych.

Badania mają wykazać czy pozostające obecnie w amerykańskim arsenale głowice
nuklearne można wyposażyć w specjalne twarde opancerzenie, które
umożliwiłoby im głęboką penetrację gruntu przed eksplozją i zniszczeniem
bunkrów. Niektórzy naukowcy kwestionują realność budowy tego rodzaju
opancerzenia.

Cały program budowy małych bomb, z produkcją włącznie, miałby kosztować
około 500 milionów dolarów do końca 2009 roku.

Czeskie radary VerA ukrainska kolczuga itp

Cytat:| Michal, zawod wykonywany - programista.

| A co konkretnie jesli mozna?

Firma w ktorej pracuje robi aplikacje bazodanowe klient-server,
dla potrzeb szpitali w USA i Kanadzie. Klient pracuje pod
Windows, serwery pod Unixem (AIX) baza danych - roznie.



He he, robiłem kiedyś coś podobnego dla UHC (pewnie znasz konkurencję).

Cytat:Projekt nad ktorym ja pracuje to dwujezyczna,
angielsko-francuska aplikacja przeznaczona do zarzadzania
wydawaniem lekarstw w szpitalach i aptekach przyszpitalnych,



To znaczy rozbudowana magazynówka.

[ciach]

Cytat:Czesc windowsowa pisana glownie Visual C++, Unixowa
w zwyklym C++ z fragmentami staroci w C.
Polaczenie obu czesci przez Corba.
System jest duzy:
RISC: Ponad 600 plikow Cpp oraz C, w sumie ponad 9MB kodu.
PC: ponad 900 plikow cpp, ponad 9 MB kodu.
Same tylko wlasne c/cpp programu podaje.
Nie liczac headerow, plikow z interfejsami Corbowymi, plikow
z GUI interfejsem, helpow, bibliotek pisanych w firmie (przez
zespol do pisania bibliotek), bibliotek zewnetrznych firm,
formatek raportow.
Aplikacja rozwijana od 1995 roku.



Ja pisałem w oparciu o COM/DCOM w Visual Studio.
Projekt też był spory. Zresztą ZTCW do tej pory żyje.

Cytat:Na razie zaden pacjent nie wykitowal z powodu zlego
wydania lekarstw przez nasz program.



Tego to się nigdy nie dowiesz. :)
Jak poczytałem o badaniach wpływu interfejsu graficznego na pacjenta
to jednak informatyka medyczna jest jeszcze niezłym kawałkiem ugoru.

Virtual Qmail - nowy system zarządzania wirtualnymi domenami

Witam!
Mam przyjemność poinformować Państwa o nowym projekcie mającym na celu
stworzenie programu
do zarządzania wirtualnymi domenami.

Celem projektu jest utworzenie systemu łatwego do instalacji i zarządzania,
wydajnego oraz stabilnego.

wymaganą do zarządzania
systemem z linii poleceń. W ramach projektu powstają również programy
umożliwiające
zarządzanie systemem za pomocą stron WWW. Skrypty CGI tworzone są w oparciu
o XML i XSLT
dzięki czemu istnieje możliwość łatwej modyfikacji interfejsu użytkownika.

Aktualnie system obsługuje bazę PostgreSQL (jako medium przechowujące
informacje o użytkownikach,
konfiguracji, logowaniach). Istnieje możliwość łatwego dodania innych
mechanizmów ( baz danych ).
Istniejące programy CGI pozwalają: dodawać domeny, użytkowników, usuwać
użytkowników,
zarządzać kontami (możliwość zmiany hasła, przekierowania, autoodpowiedzi,
system posiada obsługę
modułów dynamicznie ładowanych).

Więcej informacji:
Strona projektu: http://iidea.pl/~paweln/proj/vq/
Download: http://iidea.pl/~paweln/proj/vq/DOWNLOAD.html
Historia: http://iidea.pl/~paweln/proj/vq/OPENCM.LOG.html

Pozdrawiam,
Paweł Niewiadomski

Virtual Qmail - nowy system zarządzania wirtualnymi domenami


Cytat:| Mam przyjemność poinformować Państwa o nowym projekcie mającym na celu
| stworzenie programu
| do zarządzania wirtualnymi domenami.
[...]
Czym ten projekt różni się od vmailmgr?



Niestety nie znam tego systemu. Poprzednio korzystałem z vpopmaila.

Poradzcie jak wlasciwie zbudowac klase

Hej, mam nadzieje ze nie okaze sie ze to NTG.

Otoz chodzi o prawidlowe zaprojektowanie klasy. Temat jest banalny i
mam swoje sposoby na realizacje tego ale nie jestem przekonany czy
robie zgodnie z zasadami obiektowosci. Przykład:
baza danych i system do przechowywania jakis dokumentow X.

Pierwsze rozwiazanie:
Tworze sobie w programie klase np. CDokument, gdzie atrybutami beda
pola tabeli baza danych, a metodami Dodaj,Usuń, Edytuj, Wyszukaj itd.
Dane z bieżącego rekordu będą wypełniać atrybuty obiektu klasy
CDokument.

Drugie rozwiazanie:
Zamiast atrybutow odpowiadajacym polom tabeli tworze sobie obiekt
DataSet i z poziomu tej klasy obsluguje tego DataSeta. Czy wowczas jako
atrybut klasy powinieniem wrzucic obiekt w typie DataSet.
To rozwiazanie bardziej mi sie podoba. Czy w takim przypadku dla kazdej
klasy stworzyc oddzielnego DataSeta, czy wspoldzielic komponenty
bazodanowe na wiele klas?

Kolejne pytanko : Czy jest sens tworzyc oddzielne klasy CDokumenty i
CDokument, gdzie jest agregacja po stronie CDokumenty. Pierwsza klasa
zarzadzalaby wszystkimi dokumentami, natomiast druga odpowiedzialna
bylaby za zarzadzanie konkretnym dokumentem.

 Wbrew pozorom ciezko takie informacje znalezc w ksiazkach, a gotowe
projekty do podejrzenia tez nie sa na wyciagniecie reki.

 Z gory dziekuje za pomoc!
  JACKC

Kamera na rogu Królewskiej i Marszałkowskiej

Jest to kamera z Systemu Wspomagania Dowodzenia KSP, będzie takich kamer 23
w miejscach po dawnych z lat 70 kamerach węgierskich. Ich główne
zastosowanie to wspomaganie pracy Wydziały Ruchu Drogowego. Dodatkowo ok 90
kamer będzie zainstalowane przez Policję z Gm Centrum jako kamery
monitorujące "niebezpieczne" miejsca w Warszawie ale to dopiero do września.
Jeśli natomiast chodzi o system "cezar" zarządzania sygnalizacją świetlną to
zajmuje się tym ZDM. Kiedyś miał być to wspólny system, ale rada naukowa
programu (projekt PW) stwierdziła że Policja nie ma uprawnień do tzw
inżynierii ruchu i nie mogą byc to systemy połączone. Skutkiem tego "cezar
istnieje od 4 lat na papierze i w głowach ludzi którzy w rakach granta
obejrzeli to na świecie i poteoryzowali na sympozjach - byłem widziałem
jedno ;-(

Kamera na rogu Królewskiej i Marszałkowskiej

Cytat:Jest to kamera z Systemu Wspomagania Dowodzenia KSP, będzie takich kamer
23
w miejscach po dawnych z lat 70 kamerach węgierskich. Ich główne
zastosowanie to wspomaganie pracy Wydziały Ruchu Drogowego. Dodatkowo ok
90
kamer będzie zainstalowane przez Policję z Gm Centrum



Nie przez Policję bo finansowane jest to przez miasto a wykonywane przez
f-mę Sprint i nie z Gminy Centrum bo zakładane będą i w innych gminach.

Cytat:jako kamery monitorujące "niebezpieczne" miejsca w Warszawie ale to



dopiero do września.

Cytat:Jeśli natomiast chodzi o system "cezar" zarządzania sygnalizacją świetlną
to
zajmuje się tym ZDM. Kiedyś miał być to wspólny system, ale rada naukowa
programu (projekt PW) stwierdziła że Policja nie ma uprawnień do tzw
inżynierii ruchu i nie mogą byc to systemy połączone. Skutkiem tego "cezar
istnieje od 4 lat na papierze i w głowach ludzi którzy w rakach granta
obejrzeli to na świecie i poteoryzowali na sympozjach



Niestety to prawda, ponadto kamery będące jedynie kamerami nie są przydatne
dla cezara, musiały by prócz przekazywania obrazu jeszcze potrafić zliczać
pojazdy.

AndAn

umiejętności programisty

Cytat:| A tak z ciekawostek - czytalem, ze sa dwa rodzaje programistow. Zwykli i
| "super programisci", przy czym ci drudzy tworza oprogramowanie 5-20 razy
| szybciej niz przecietni.

| Gdzie to czytales? Pytam, bo to banialuki :)

Czytalem jakis czas temu w pewnej ksiazce o zarzadzaniu projektami, wydaje
mi sie, ze w "Mitycznej Osobogodzinie", ale moze to bylo gdzie indziej.
Ostatnio wykladowca wspominal tez o tym na wykladzie z Inzynierii
Oprogramowania, opierajac sie na badania przeprowadzone jakis czas temu w
stanach przez renomowana firme. Niestety - nazwa firmy wyleciala mi z glowy
:-/

Czemu uwazasz, ze to banialuki?



Moze niezbyt subtelnie, ale usiluje podac w watpliwosc sensownosc podzialu
programistow na super i zwyklych na podstawie tempa produkcji
oprogramowania. To dlatego, ze to bardzo sliskie kryterium podzialu.

Cytat:

| Domyslam sie, ze to w duzym stopniu wlasnie zasluga
| analitycznego myslenia.
| Tak naprawde sa dwa rodzaje programistow:
| 1. programisci, ktorzy rozumieja co robia
| 2. inni programisci
| Ci tworzacy 5-55 razy szybciej sa najczesciej w kategorii 2.

A teraz to w ogole Cie nie rozumiem, najpierw piszesz, ze to banialuki, a w
kolejnym paragrafie piszesz, ze jednak istnieja i ze na dodatek tworza
poprawny kod nie rozumiejac co robia.



Hmmm, jesli to wynika z tekstu, ktory zamiescilem to moze przeczytaj go
jeszcze raz. Zaczyna sie od ozdobnika, ktory sugeruje inny podzial
programistow (to ten kawalek z 'tak naprawde'), i nastepnie nazywa ten
inny, jedynie sluszny podzial. Dalej jest komentarz, ktory sugeruje, ze
programisci piszacy kod sto razy (czy ile tam razy to bylo w tych
badaniach i na twoich wykladach)  szybciej zwykle znajduja sie w grupie
"inni". Nazwa tej grupy mam nadzieje sugeruje wyraznie, ze nie zawiera
ona super-programistow.

Czy jest cos jeszcze, co moglbym dla ciebie glebiej objasnic? Czy moze juz

OT: Studia we Wroclawiu

Witaj

Cytat:Witam grupowiczow!

Bardzo bym prosil o podzielenie sie swoimi wrazeniami na temat studiow
informatycznych na
Uniwersytecie Wroclawskim i tamtejszej polibudzie (wydzial Informatyki i
Zarzadzania, ew.
Elektroniki,



Konczylem ok 8 lat temu Elektronike, jestem w zasadzie programista. Moi
kumple konczyli UWr
A ja w ramach ITS robilem niektore przedmioty na Informatyce i Zarzadzaniu

Sam studiowalem na Elektronice kierunek Automatyka ( za moich lat byly
Automatyka. Akustyka, Przyrzady
Metrologia Robotyka i Informatyka. Co do innych kierunkow to wiem ze podobny
program do co do informatyki miala Robotyka - moze na nieco lepszym
poziomie, inne gorzej. Informatyka od samego poczatku maial troche inaczej,
pozostale kierunki przez pierwsze 2 lata mialy to samo
Potem nastepowala ostra specjalizacja.
U nas co do informatyki to byl duzy nacisk na programowanie na niskim
poziomie - asembler, mikrokontrolery do tego nauczyli niezle pascala, troche
gorzej C++ ale za to byly dosc dobre wyklady z algorytmow, dynamiki i
systemow ekspertowych. jednak traktowano programownie jako narzedzie
poslednie i czlowiek musial sie duzo sam nauczyc.
Na kierunkach zwiazanych z informatyka bylo inczej - duzo wiecej
teoretycznych podstaw informatyki, duzo wiecej projektow. I wszystko na
bardzo wysokim poziomie.
Jak w ramach ITS robilem potem niektore przedmioty na Informatyce i
Zarzadzaniu to musze przyznac ze skuszony ciekawymi tytulami zajec nieraz
sie zawodzilem - ich poziom byl niski, duzo teori, malo cwiczen.
O poziomie moze swiadczyc to ze jako trokowy student elektroniki z
przedmiotow ktore tam robilem zawsze dostawalem 5.
To czego mnie nie nauczono to programowania baz danych (na Informatyce i
zarzadzaniu byly takie przedmioty ale akurat na nie nie chodzilem
Za to uniwerek mial informatyke bardzo teoretyczna. Pojedyncze projekty byly
praktyczne i wlasnie bardzo duzy nacisk na bazy danych. W sumie porownujac
potem w pracy moja wiedze z ludzmi z umiwerku moge smialo powiedziec ze moja
wiedza byla duzo bardziej techniczna - inzynierska, mialem duzo wieksza
swobode w poslugiwaniu sie narzedziami. Na pewno jednak brakowalo mi teori i
duzo trudniej przychodzilo czytanie ksiazek o algorytmach

Ja nie bal bym sie za bardzo wydzialu elektroniki z kierunkiem informatyka.
To ze sa tam przedmioty hardwarowe to moim zdaniem zaleta.

Pozdrawam
Wh

Projekt programu - co powinien zawierać?

Piszę pracę magisterską (na nieinformatycznym wydziale jednej z naszych
politechnik). Praca ta składa się z programu w VB6 ułatwiającego
przeprowadzenie pewnych obliczeń i analiz wykorzystywanych w zarządzaniu
strategicznym (mniejsza o szczegóły). Program mam już gotowy no i teraz
muszę to wszystko jakoś ładnie opisać.
W pierwszej części pracy mgr. zawarłem opis całego problemu i teorię
potrzebną do zrozumienia istoty wykonywanych przez program analiz
strategicznych. Druga częśc pracy musi już dotyczyć samego programu i mieć
bardziej techniczny charakter.
No i tu mam mały problem, bo nie do końca wiem co zawrzeć w tej części.
Zaopatrzony jestem w różne mądre książki dot. inżynierii oprogramowania,
które opisują cały cykl (określenie wymagań, analiza, projektowanie,
implememntacja, testowanie, itd.) tworzenia oprogramowania. Obawiam się
jednak, że takie górnolotne potraktowanie tej sprawy może być trochę
przesadzone w moim przypadku, ponieważ program jest raczej dość prosty. Nie
wiem czy jest sens opisywać jakieś notacje strukturalne, modelowanie
procesów i przepływu danych , itp.
Na dobrą sprawą tym, co naprawdę projektowałem przed pisaniem programu, był
interface użytkownika oraz struktura pliku z danymi - reszta przyszła sama w
trakcie pisania programu ;-)

Program umożliwia przeprowadzanie 3 różnych analiz na podstawie
wprowadzonych przez użytkownika danych. Dokonuje dość proste obliczenia,
poczym przedstawia graficznie wyniki analizy i na tej podstawie wyciąga
odpowiednie wnioski i zalecenia.
Umożliwia wczytanie danych z pliku lub wprowadzenie ich przez użytkownika,
zapis do pliku, skopiowanie wyników do schowka, itd. Do tego dochodzi
kontekstowy plik pomocy i ot w skrócie cały program.
Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jak ładnie i bez zbytniego przepychu
przedstawić projekt takiego programu? Co musiałoby się w nim znaleźć?
(planuję, żeby ta część pracy zajęła nie więcej niż 30-40 stron A4).

Z góry serdecznie dziękuję za wskazówki!

Jak zawalic analize wymagan - follow-up.


Cytat:Zbyszku:
Masz rację, to się często słyszy. Nie jest to nawet dziwne, bo
zwykle ludzie ciężko pracują w tych firmach, które stać na
inwestycje w oprogramowanie. Niemniej o ten czas i chęć do
współpracy trzeba zawalczyć (jak to zrobić to kolejny dobry temat
dodyskusji) .



Ja to wiem, m.in. prowadzę szkolenia z dziedziny "Zbierania, analizy i
zarządzania wymaganiami".
Również znam sposoby jak osiągnąć cel (tego w artykule nie zauważyłem).
bo łatwo powiedzieć:

Cytat:Nawiasem, ktoś kto mówi "Nie za to Panu płacę..." to właśnie
klient (np. właściciel firmy zamawiającej oprogramowanie) ale
niekoniecznie przyszły użytkownik (pracownik pracujący w tej firmie)
- mój postulat jest, by dotrzeć również do tego drugiego.
Dopiero dotarcie do "prawdziwego" użytkownika i "wymuszenie" jego
zaangażowania, pozwala zrozumieć istotę problemu, który ludzie
chcą rozwiązać kupując oprogramownie. Pominięcie tego prowadzi do
kłopotów, które nie raz mnie dotknęły - szerzej o tym poniżej, w
odpowiedzi do Grzegorza.



ale jak to zrobić? Ta wiedza nie jest powszechna.

Cytat:Nie jestem pewien, czy dobrze rozumiem Twoją drugą wątpliwość, czy
mógłbyś ją nieco rozjaśnić?



Stwierdzenie że mając okrślonego klienta mamy pewność że ktoś kupi nasze
dzieło jest co najmniej dziecinne.
Mamy tylko trochę większe szanse niż tworząc produkt na rynek otwarty.
Po pierwsze przy takim założeniu nie trzeba się niczym przejmować -

po drugie znam projekty (wiele nawet) gdzie zła ocena problemu (źle
zebrane wymagania) spowodowała znacznie większe koszty niż zakładane.
Pewne firmy wręcz musiały dopłacić do projektu bo źle skonstruowane
umowy nie zapewniły finansowania "dodatkowej" pracy przez odbiorcę.
Jest jeszcze parę sytuacji w których "złoty" interes był złotą wpadką.
A no i jeszcze jedno ok. 30% projektów dla dużych organizacji po
włożeniu ponad 100tys.$ jest cancelowanych to są dane z tego samego
Chaos Report.

Cena programu

Cytat:
Na ile powinna zostać wyceniona tego typu aplikacja:

x Delphi lub VB (jeszce nie wiem)
x baza: Access + ADO
x program średniej wielkości  - baza danych (zarządzanie dostawcami)
   (powiedzmy, że około 20 form, 10-15 tabel w bazie)
x podst. funkcj.: dodawanie,us.,edyc. dostawców, wyszukiwanie,
klasyfikowanie,raportowanie itp.
x pisany na zamówienie
x po odbiorze pełne prawa do aplikacji przejmuje klient
x do 20 stanowisk

BARDZO proszę o pomoc

Gorbi



1. Nie bardzo bym sie zgadzal na to "pelne prawa do aplikacji przejmuje
klient" - jesli tak, to to jest zwykle warte baaaardzo duze pieniadze. Pełne
prawa oznaczaja m.in. ze klient bedzie mogl poprawiac, modyfikowac i
SPRZEDAWAC program tak jak wlasny.

2. Moim zdaniem (podkreslam moim zdaniem) nie sposob tego "łatwo" wycenic bo
stawka godzinowa (np. 30zl/h) jest troche bez sensu zarowno z punktu
widzenia klienta jak i producenta. Np. Ty jestes bardzo dobrym programista i
zrobisz to np. w 100 h, ja bardzo kiepskim i potrzebuje na to 1000 h - ja
zarobie wiecej !!!

3. Chyba trzeba by wysondowac "ile kilent jest gotow zaplacic" i przemyslec
czy to Cie zadowala. Przemyslec, bo i zawsze i kazde zlecenie okazuje sie
byc 3 krotnie wiekszym niz wydawalo sie na poczatku, zajmuje 5 razy wiecej
czasu,  a marudny klient chce 10 razy wiecej niz wynikalo by z warunkow
wstepnych. Prawie zawsze mozna probowac (w negocjacjach) odwrocic pytanie i
pytac "ile chcecie zapłacic". To moze byc niezlym punktem
wyjsciowym....Zreszta duzo zalezy od warunkow poczatkowych i sprecyzowania
zakresu programu. Jak znam zycie to "upierdliwosc" klientow nie zna granic i
nawet zwykle wydruki "czegobądź" zrobione (zgodnie z zamowieniem) np. na
drukarke HP okaza sie niewlasciwe bo klient dwa dni przed oddaniem projektu
kupi se iglowke i bedzie chcial zeby tez dzialalo...

4. Prawo poptyu i podazy i tak w koncu zadecyduje o cenie czyli innymi slowy
czy Ty i Klinet zgodzicie sie zrobic/zaplacic okreslone pieniadze za produkt
finalny.

5, 6, 7 patrz punkt 1.  ;-)   to naprawde wazne...

Pozdrawiam,

Jan B.

[dlugie] Jaka technologia?

Witam Państwa!
Z racji że jestem początkującym programistą, chciałbym się Państwa poradzić
odnośnie technologii programistycznych w zakresie konkretnego projektu.Od
razu chciałbym zaznaczyć że ten post ma jak najbardziej formę teoretycznych
rozważań.

komunikatorów (GG, Tlen etc etc) do której istnieje dokumentacja protokołu
i ew. biblioteki implementujące ten protokół. Innymi słowy stworzyć
alternatywny komunikator.

Moim problemem jest "zdecydowanie" która z platform będzie lepsza do
powyższego projektu.

Na początek rozważałem same podejście językowe. C++ czy C# ? Przede
wszystkim C++ jest językiem wymagającym o wiele więcej "koncentracji" i
"doświadczenia" w porównaniu z C#. W szcególności jeżeli chodzi o
zarządzanie dynamiczną pamięcią etc etc etc. C# jest o wiele "łatwiejszy"
pod względem "szybkiego" pisania aplikacji w przeciwieństwie (IMO) do C++.

No ale język to przecież nie wszystko. Nie wiem tak naprawdę jaką platformę
(zestaw bibliotek?) należałoby zastosować do takiego przedsięwzięcia.
Pisanie w .Net jest banalne. Tym bardziej w .Net 2.0, minusem jest
jednak to że taki program jest "targetowany" do grupy społecznej, która nie
zawsze (a w praktyce pewnie wcale) może zaakceptować to że do działania
oprogramowania z platformy .Net należy pobrać i zainstalować pakiet 22MB
"dodatków" (czy 15MB w przypadku 1.1). Niestety wg. tego co sprawdzałem,
nawet .Net 1.1 nie był dołączany do SP1 czy SP2 dla XP. Więc wśród nie
zaawansowanych użytkowników nie jest dość "upowszechniony". Z drugiej
strony jest MFC (mfc42.dll 6.0) który wprawdzie jest upowszechniony i
obejmuje sporą część możliwości jakie są potrzebne do stworzenia takiego
projektu. Jednak MFC to masakra w porównaniu z .Net. Wiele osób na różnych
forach twierdzi również że "nauka" MFC jest bezcelowa bo MFC "umiera" i
przyszłością jest .Net. Nie wiem czy warto poświęcić czas przeznaczany na
studiowanie .Net i C# na MFC i C++. Zostają też takie rzeczy jak np.
WxWidgets którego w ogóle nie znam (jeszcze?).

Ogólnie chciałbym usłuszeć jak Państwo wyobrażają sobie stworzenie
aplikacji internetowej dla użytkowników nie będących zaawansowanych
informatycznie, o niskiej cierpliwości na problemy. Jednocześnie aplikacja
powinna spełniać wymogi aplikacji takich jak np. gadu gadu - "ściągam,
działa".

Byłbym wdzięczny za wasze opinie i sugestie.

Kilku wyrazow cd. (eng -> pol)

Cytat:
debugging - odrobaczanie? "Naprawianie bledow" to troche za dlugo i
niezrecznie.



Odpluskwianie.

Cytat:developer - w sensie "programista", ale (przynajmniej w USA) istnieje
subtelna roznica miedzy "developer", a "programmer". "Developer" to ktos
bardziej wszechstrony niz "programmer=coder". Moze informatyk? (Ale nie moze
wyjsc jak "computer scientist", bo to z kolei za powazne).



Twórca? Członek projektu? Zdecydowanie *nie* informatyk, bo to
odchodzi od programisty w drugą stronę -- ,,developer'' skupia się
też na zarządzaniu projektem od strony społeczno-organizacyjnej.

Cytat:game developer - chcialbym jakies zgrabne okreslenie, a nie "programista
wyspecjalizowany w tworzeniu gier".



Twórca gier?

Cytat:milestone - wymyslilem na razie "zakonczenie etapu"




ewentualnie za pierwszym razem wyjaśniając opisowo.  Można też
kombinować z ,,krok'', ,,etap''..

Cytat:buffer - w sensie "strefy buforowej", dodatkowego czasu w harmonogramie
projektu "na wszelki wypadek"



Margines czasowy?

Cytat:code - w sensie kolektywnym, "program"



Kod, po prostu.

Cytat:tester - osoba, ktora testuje dany program i wyszukuje bledy.



Tester, po prostu.

Cytat:keyboard accelerator - "przyspieszacz klawiatury"?



Skrót klawiszowy.

Cytat:check-in - jak w: "developers check-in their code every night"



Zatwierdzać zmiany w kodzie, wprowadzać zmiany do głównego/centralnego
drzewa kodu (repozytorium).

Cytat:implementing - wymyslilem "wdrazanie". Moze byc cos jeszcze, dla
urozmaicenia?



Implementing w kontekście programowania różni się od wdrożenia; zwykle
pisze się po prostu ,,implementacja'', ,,implementować''; można też
bawić się z ,,wykonanie''.

Cytat:business people - w przeciwienstiw do "technical people"



Może po prostu ,,zwykli ludzie''?

Cytat:tag - w sensie "HTML tag".Etykietka? Kod?



Znacznik.

Cytat:pivot table - Microsoft proponuje "tabela przestawna", cokolwiek by to mialo
oznaczac... ;-)



A to akurat pierwszy raz słyszę, więc może pominę.

Pozdrawiam,
                --Irving Washington

Moja strona - zobaczcie, oceńcie

Dnia 24 Oct 1999 23:25:00 GMT, Zbigniew Okon zeznaje:
Cytat:| na konsoli ja najbardziej lubię jed-a.
|        jed ma mocno skopane podświetlanie HTMLa. Ale na konsole faktycznie
| chyba nic lepszego nie ma.
vi? emacs? Wiem, jestem sadystą ;)).



        Podobno można się nauczyć vi obsługiwać. Nigdy nie próbowałem ;-)

Cytat:A jed wcale nie jest zły, tylko trzeba
nad nim intensywnie popracować. Na potrzeby poczty i newsów zrobiłem sobie
nawet windows-like klawiszologię ;)).



        Ale mnie chodzi o samo podświetlanie składnie HTML.
Jest zrobione dziwacznie, bez regexpów i działa źle, jeśli np.
tag będzie miał więcej niż jedną linijkę.

Cytat:| Na programy mocno wspomagające tworzenie
| stron przyjdzie jeszcze trochę poczekać, interesującym pojektem jest
| Screem - http://www.screem.org/, można też pobawić się WebMakerem.
|     Nie ma podświetlania składni. Nie ma definiowalnych makr. ZTCP,
| nie ma nawet 'filter selection trough'.
Screem od chwili, kiedy pisałem swój tekścik (maj/czerwiec) poszedł ostro do
przodu - jest już podświetlanie składni + masa innych rzeczy, a sam pomysł
zarządzania projektami poprzez CVS dja mu niezły for.



        Fakt, wygląda OK.

Cytat:| MSZ, WebMaker ssie.
WebMaker ma podświetlanie składni i inne takie. Ale faktycznie ssie - jest po
prostu przeciętniutki.



        Kiedy sprawdzałem, nie miał podświetlania, za to edytor jest
beznadziejny.

Cytat:| <autoreklamaTrochę więcej na temat linuxowych edytorów HTML znajdziesz
| <w
| moim tekście w ostatnim numerze Webmastera -
| http://webmaster.pckurier.pl/
| </autoreklama
| Co do artykułu, to cytując Najsztuba i Żakowskiego: naprawdę warto.
Dzięki :))).



        Ale tak, żebyś nie popadł za bardzo w samozachwyt, to

który wkrótce może stać się niezły. Chodzi o Bluefish
< http://bluefish.linux.com

bart

program do zarzadzania projektem www

Szukam programu do zarzadzania duzym projektem WWW (ponad 1000 plikow).
Mozliwosc pelnej kontroli nad plikami witryny (html, shtml, asp itp) oraz
katalogami.
Najbardziej zalezy mi na zarzadzaniu grupami plikow i ich wzajemnymi
zaleznosciami.

AVRGCC+ AVR Studio


Cytat:Mam nastepujący problem: nie mogę zintegrować AVR GCC z AVR Studio !  Wywala
mi jakieś błędy po tym, jak klikam na opcje "build" w okienku Project. Opis
tej integracji zawarty był w EP10/2002.



To już raczej prehistoria - integracja dotyczyła starej, nie rozwijanej już
wersji Avr Studio 3.5. Chociaż niektórzy jeszcze tego używają to IMHO nie
warto : AvrStudio poszło bardzo mocno do przodu i oferuje zupełnie nowe
możliwości, więc najlepiej wyposażyć się w najnowsze wersje 4.10. Do tego
koniecznie też najnowsze wersje toolsetu ( czyli avr-gcc ) umożliwiające
zapis informacji debugera w formacie dwarf2 - wtedy można wczytywać do
AvrStudio bezpośrednio pliki elf - już bez pomocniczej, ograniczonej
funkcjonalnie i często szwankującej konwersji elf | coff.

 Taki nowy toolset pod Windows ( avr-gcc v. 3.4.1, binutils v. 2.15 oraz
biblioteki avr-libc v. 1.0.4 + różne ostatnie łatki i poprawki ) oferuje
oczywiście WinAvr Erica Weddingtona.

 Natomiast niestety (?) nie można avr-gcc zintegrować ze Studiem wersji 4.x
- w ogóle nie posiada ono wsparcia dla zewnętrznych kompilatorów C ( w
sensie edycji, zarządzania projektem i kompilacji - debugowanie
zewnętrznego projektu C jest jak najbardziej możliwe ).

 Znak zapytania wynika z faktu, iż obecnie dostępnych jest wiele innych
narzędzi wspierających avr-gcc :
- Programmers Notepad 2 dostarczony razem z WinAvr ( do tego Mfile -
generator plików makefile ),
- AtmanAvr - zaawansowane i wypasione środowisko - ale płatne $100,
- VMLab - ze świetnym symulatorem programowym - ale też płatne,
- bezpłatne AvrSide - nastawione w znacznej mierze na naukę avr-gcc oraz
przewidziane do wygodnej współpracy z AvrStudio,
- pewnie jeszcze trochę się znajdzie ( pomijam oczywistą możliwość używania
jakiegoś ulubionego edytora ).

 WinAvr AFAIK ustawia ścieżki systemowe tak aby był dostępny program GNU
make oraz aby make 'widział' pliki wykonawcze avr-gcc. Jak widać czasem z
różnych względów to zawodzi. Pozostaje ręczne poustawianie ścieżek, a
najlepiej używanie do kompilacji oddzielnej konsoli z własnymi ścieżkami -
wtedy nic nie będzie ze sobą kolidować.
 Te problemy nie istnieją przy użyciu AvrSide - wystarczy raz podać ( z
poziomu programu ) ścieżkę dostępu do aktualnie wykorzystywanej dystrybucji
Avr-gcc.

Świnoujście - Alhbeck - Berlin w przyszłym roku?

Za dzisiejszym "Kurierem Szczecińskim"

http://www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=21867

Świnoujście - Ahlbeck - Berlin
Co z koleją na Uznamie?

   WNIOSEK o 2,5 miliona euro na budowę połączenia kolejowego pomiędzy
niemiecką a polską częścią wyspy Uznam rozpatrzony zostanie przez ekspertów
zarządzających funduszami europejskimi. Jeśli go zaakceptują, już w przyszłym
roku rozpocznie się inwestycja, w wyniku której Świnoujście uzyska kolejowe
połączenie z Berlinem.
Świnoujskie władze samorządowe już dwukrotnie składały wnioski o sfinansowanie
z funduszu PHARE CBC przedłużenia linii kolejowej z Ahlbecku do Świnoujścia. W
obu przypadkach zostały one odrzucone już na wstępnym etapie. Powodem był fakt,
że inwestycja nie została uwzględniona ani w polsko-niemieckiej umowie
międzyrządowej o przejściach granicznych, ani w planach zagospodarowania
przestrzennego Świnoujścia. Te zasadnicze przeszkody miastu udało się w tym
roku usunąć. W kwietniu br. rozszerzenie statusu przejścia granicznego
Świnoujście Ahlbeck o kolej zostało zaakceptowane przez rządy obu krajów.
Wiosną tego roku świnoujskie władze rozpoczęły wyścig z czasem, którego efektem
miała być zmiana planu zagospodarowania przestrzennego. Gdy się okazało, że
mieszkańcy do projektu planu zgłosili kilkadziesiąt skarg i wniosków (nie
dotyczących jednak planowanej inwestycji), Rada Miasta wydzieliła
część "kolejową" do osobnego opracowania. Dzięki tym staraniom nowy plan został
przez Radę Miasta uchwalony pod koniec września br.
Mimo to do końca nie było wiadomo, czy wniosek o dotację do PHARE CBC w ogóle
zostanie złożony. Przedstawiciele ustępującego zarządu miasta obawiali się, iż
będzie on z przyczyn formalnych po raz kolejny odrzucony. Ostatecznie wniosek w
połowie października złożono i przeszedł on wstępną weryfikację w Regionalnej
Sekcji Programu PHARE CBC Urzędu Marszałkowskiego Województwa
Zachodniopomorskiego. Projekt kolejowej inwestycji na Uznamie musi jeszcze
uzyskać akceptację ekspertów z władzy wdrażającej program współpracy
przygranicznej PHARE oraz polsko-niemieckiego komitetu regionalnego.

 (M.Barkas)

Pozdr.

Krzysztof Cz.

BASIC >?< C++

Witam wszystkich programistów!
Od kilku już lat programuję w assemblerze i C/C++. Dwa dni temu ukończyłem
swój główny projekt i moja firma przypisała mi małe tymczasowe zadanie w
większym projekcie gdzie językiem wiodącym jest MSVB5.0. No więc jestem
już dziś po przyspieszonym kursie obiektowej wersji języka BASIC z którym
pierwszy kontakt miałem na małym Atari 64XE... Te same For/Next/Step, te
same Proc/EndProc i do tego te obiekty identyczne jak w C++... Nachodzą
mnie jednak pewne wątpliwości gdyż prawdopodobnie czegoś magicznego w
Basicu jeszcze nie zauważyłem.

Czy BASIC z pakietu Microsoft Visual Basic jest w jakiś sposób lepszy od
analogicznego C++ z pakietu Microsoft Visual C++? Nie chodzi mi o wygląd
okienek środowiska, czy składnię języka (która w zasadzie pozwala na to
samo w jednym i drugim) bo "gust nie podlega dyskusji". Pomijając drobne
różnice w składni jest podstawową ułomnością basica jego wrodzona
interpretowalność=niekompilowalność i te całe "run-time errors"
wynikające np. z niedopasowania typów zmiennych... Czy ta wada może być
zaletą? Jeśli tak to w jakich przypadkach? Czy to prawda że pomijając
wspomniane kwestie gustu C jest wydajniejsze objętościowo, efektywniejsze
prędkościowo i na dodatek generuje kod po pełnym procesie kompilacji
sprowadzając problem "run-time error" do "error/warning" podczas
kompilacji? Co motywuje ludzi do wyboru pomiędzy C++ a VB na korzyść VB?
Chyba nie samo uprzedzenie do pointerów i zarządzania pamięcią bo z tym
można sobie poradzić używając predefiniowanych standardowych klas (jak
DynaArray, czy String) istniejących w C++ analogicznie do tych w VB...

Wiem, że po okresie praktyki wyłącznie w assemblerze i C/C++ nie mogę
wyrażać się obiektywnie i pewnie przez to z pewnym zakorzenionym
uprzedzeniem podchodze do Basica przypominającego do złudzenia wprowadzony
na uczelni Fortran... (szczególnie ucząc się Basica dopiero dwa dni) ale
Visual Basic wygląda mi na implementację języka wysokiego poziomu na
wyższym poziomie abstrakcji, możliwym do uzyskania również w C++ przez
zdefiniowanie odpowiednich klas, zatem Visual Basic wygląda na sub-set
VisualC++... Czy mógłby ktoś wyliczyć zalety, wady VB i VC++, zrobic
krótką charakterystykę porównawczą lub odesłać mnie na odpowiednią stronę
http? Potrzebuję przekonać samego siebie, że pisanie programów w VB
zamiast VC++ ma jakiś, ukryty dla mnie jeszcze najwyraźniej, sens i wtedy
będzie mi się lepiej pisało moją część tego dużego pakietu...

Pszemol

Szybka kolej Warszawa-Łódź- Wrocław - znów szum w prasie

"(C) Puls Biznesu

Szanse na nowe tory do Wrocławia
14 marca 2005
Katarzyna Kozińska

Zmiana w scenariuszu restrukturyzacji PKP jest szansą na rozpoczęcie prac nad
szybką koleją Warszawa-Łódź- -Wrocław.
Wrócił projekt budowy szybkiego połączenia kolejowego z Warszawy przez Łódź do
Wrocławia. Temat, kilkakrotnie podejmowany przez lokalne samorządy, znalazł
wreszcie akceptację Ministerstwa Infrastruktury i Polskich Linii Kolejowych
(PKP PLK), spółki zarządzającej siecią kolejową.

Para buch&#8230;
&#8212; Pomysł szybkiej kolei na tej trasie podoba się kierownictwu resortu i jest
decyzja, żeby go realizować &#8212; przyznaje Grzegorz Mędza, wiceminister
infrastruktury odpowiedzialny za kolej.

&#8212; W Narodowym Planie Rozwoju (NPR) zamieścimy projekt wykonania studium
opłacalności przedsięwzięcia, bo to droga inwestycja &#8212; zapewnia Tadeusz
Augustowski, szef PKP PLK.

Szacuje, że położenie 1 km nowej sieci (a tego wymaga szybka kolej do
Wrocławia) kosztuje około 5 mln EUR. Unia kocha takie projekty. Z jej funduszy
szybką kolej zbudowali Hiszpanie, Francuzi, Niemcy, Włosi, Brytyjczycy i
Belgowie. Między 2007 a 2013 r., w ramach NPR, UE przekaże na budowę i
przebudowę infrastruktury kolejowej w Polsce 4,3 mld EUR. Pod warunkiem, że
dołożymy 1,8 mld EUR własnego wkładu &#8212; średnio 1 mld zł rocznie.

&#8230;koła w ruch
Zdaniem Andrzeja Mierzwy, szefa firmy doradczej Concordia, która opracowała
własny projekt budowy szybkiej kolei, zmiana programu restrukturyzacji PKP to
najlepszy moment, aby zacząć przygotowywać projekt. Zmiana planu reformy kolei
zakłada, że PKP PLK zostaną odłączone od grupy PKP, za to spółka matka wniesie
majątek w postaci infrastruktury kolejowej. Niezależność od firm przewozowych
z grupy pozwoli uporządkować bilans spółki.

&#8212; Budowa trasy zabierze 5&#8211;7 lat i będzie kosztować 1-1,6 mld EUR. Zmiany w PKP
PLK otwierają możliwość do emisji wieloletnich obligacji infrastrukturalnych,
które mogą być źródłem finansowania budowy szybkiej kolei. Naszym zdaniem,
dochody z tej trasy pozwolą PLK na późniejszy wykup papierów dłużnych &#8212; mówi
Andrzej Mierzwa."

Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 1802 str. 10

O problemach budzetowych brytyjskiego MON

Cytat:czyli koszta operacji w iraku, nieplanowane wydatki zwiazane z
modernizacja
armii [8000tys ciezarowek]... i coraz wieksze manko w kasie.
Najpowazniejsze problemy szykuja sie w czterech kluczowych programach:
Eurofightera, op SNN Astut, ppk Brimstone
oraz glebokiej modernizacji Nimroda. Co ciekawe nie ma mowy o dwoch imho
rownie albo i nawet bardziej powaznych
a propoz generacji kosztow programach tzn A400 i dwoch nowych
lotniskowcach.
Tak czy siak MoD wyszlo ze przekroczyli
plan o... 5,6 mld $! Coraz glosniej o przesunieciach, cieciach i
opoznieniach....
http://www.janes.com/defence/news/jdw/jdw040126_1_n.shtml



gdzie tu jest slowo o iraku??!!!?!?
teraz z laski swojej napisze co w tym artykule pisze a nie to co ty uwazasz

1. koszty projektow nowego uzbrojenia kosztowaly o 3,1 miliarda funtow
wiecej niz zakladano w ciagu 12 miesiecy do konca marca 2003 r.
2. Glownymi winowajcami sa programy rozpoczete lata temu, jeszcze przed
wprowadzeniem Smart Acquisition a co najlepsze wszystkie zarzadzane przez
BAE czyli modernizacja Nimroda, Astute, Eurofigter i Brimstone (tym ostatnim
zarzadza MBDA)
3. Program wymiany ciezarowek, (nie ma slowa o tym ze nieplanowany.. wedle
mojej wiedzy planowanym i bynajmniej nie zwiazanym z wojna z irakiem...
spojrz na terminy dostaw) jest juz prowadzony wedle terminologi Smart
Acquisition i mimo tego juz ma 19 miesiecy opoznienia

co do ciec to sa one nastepujace:
1. wycofanie batalionu Challengerow 2
2. zmniejszenie zakupu Astute z 9 do 6 sztuk
3. obnizenie wypornosci lotniskowcow z ponad 60tys do okolo 48 tys i co za
tym idzie zmniejszenie ilosci zabieranych F35
4. nie kupowanie Tranche 3 Eurofigterow

To wszystko jest raczej zwiazana z transformacja armii a nie irakiem.
pozdrowka
lekomin inc

Czeskie radary VerA ukrainska kolczuga itp

Cytat:| Michal, zawod wykonywany - programista.

A co konkretnie jesli mozna?



Firma w ktorej pracuje robi aplikacje bazodanowe klient-server,
dla potrzeb szpitali w USA i Kanadzie. Klient pracuje pod
Windows, serwery pod Unixem (AIX) baza danych - roznie.

Projekt nad ktorym ja pracuje to dwujezyczna,
angielsko-francuska aplikacja przeznaczona do zarzadzania
wydawaniem lekarstw w szpitalach i aptekach przyszpitalnych,
co jest dosc szerokim zakresem projektu. Obejmuje bazy
danych pacjentow, wizyt, bazy danych lekarstw i interakcji
miedzy nimi, podsystemy magazynowe i billingowe, setup
pozwalajacy wprowadzic dane dotyczace szpitali, bo kazde
lozko i pielegniarka, kazdy z oddzialow i kazdy rodzaj butelki
z kroplowkami ma swoje wpisy w bazie, rozne dla roznych
szpitali.
Interfejsy do amerykanskich "Hospital Information Systems",
interfejsy do sterowania maszynek z szufladkami od lekarstw,
tzw. "dispensing machine", interfejsy do innych systemow
szpitalnych, sprawdzanie interakcji miedzy lekarstwami,
wysylanie billingow do firm ubezpieczeniowych, skanowanie i
drukowanie kodow paskowych na labelkach do wszystkiego
co sie w szpitalu da zalabelkowac, ze 150 rodzajow
najrozmaitszych raportow, przyjmowanie transportow
lekarstw do magazynow szpitalnych, transfery lekarstw
i pacjentow, realizacja recept z zewnatrz i polecen
lekarzy ktorzy obchod po oddzialach robia, pelna
customizacja GUI interfejsow i raportow, wielopoziomowy
system security, itd. itp. etc.

Czesc windowsowa pisana glownie Visual C++, Unixowa
w zwyklym C++ z fragmentami staroci w C.
Polaczenie obu czesci przez Corba.
System jest duzy:
RISC: Ponad 600 plikow Cpp oraz C, w sumie ponad 9MB kodu.
PC: ponad 900 plikow cpp, ponad 9 MB kodu.
Same tylko wlasne c/cpp programu podaje.
Nie liczac headerow, plikow z interfejsami Corbowymi, plikow
z GUI interfejsem, helpow, bibliotek pisanych w firmie (przez
zespol do pisania bibliotek), bibliotek zewnetrznych firm,
formatek raportow.
Aplikacja rozwijana od 1995 roku.

Na razie zaden pacjent nie wykitowal z powodu zlego
wydania lekarstw przez nasz program.

Michal.
(En Te Gie)

Początkujący ... szukający hory zontu

Witam
  Od roku męczę się z w miarę ciekawym projektem na umowę zlecenie,
mnijesza o to czego dotyczy. Świadom jestem jednak, że bardzo brakuje mi
podstaw i w ogóle wiedzy z zakresu inżynierii oprogramowania. Ponieważ
jestem studentem 2 roku informatyki do tego na niezbyt ciekawej uczelni
  [zaocznie]  (tak wyszło) tą wiedzę będę musiał a do tego bardzo chcę
uzupełnić samodzielnie.  Dostrzegam, że brakuje mi ustetmatyzowanego
podejścia do modelowania implementacji i weryfikacji oraz dokumentacji
projektu. Przeczytałem lub jestem w trakcie pobieżnego czytania
"Podstawy Metod Obiektowych" oraz "Analiza i projektowanie obiektowe".
Mam podstawy z notacji UML. Interesowały by mnie wskazówki ze strony
starszych kolegów za jaką literaturę się zabrać i jak się ukierunkować
by to co robię, robiło się trochę przyjemniej, by można było
udokumentować moje idee wykorzystane w pracach  które realizuję i jakoś
efektywniej tym wszystkim zarządzać. Chciałbym by były to materiały
które dostarczą mi przedewszystkim wiedzy na temat technik i metod
zabierania się do projektu. Sam wychwyciłem że warto sobie samą fazę
projektowania podzielić na kilka etapów - zbierania dokładnych
informacji, wytworzenia modelu zachowań i właściwości systemu a potem
dopiero zabieranie się za implementację i tu też fajnie było by to
podzielić na jakieś łagodne etapy. I wiem że nie jest to wiedza
specjalna a dla wielu z was oczywista. Nie oczekuję przekierowania mnie
na www.omg.org lub www.rational.com bo sam tam trafię a przebrnięcie
przez całą dokumentację bez ideowej/podstawowej (czyli o co tak naprawdę
chodzi) wiedzy nie jest ani łatwe ani przyjemne.

Za wszelkie komentarze i sugestie jak i materiały będę bardzo wdzięczny.
Przepraszam że się tak rozpisałem ale to na co trafiłem do tej pory było
dla mnie albo nie czytelne albo zbyt obszerne i formalne. Próbowałem
posługiwać się Rational Rose i jeszcze jednym tak wielkim programem
jednak nie bardzo czuję blusa a chciałbym.

Jeszcze jedno :-)

Chciałbym się dowiedzieć jak w waszych firmach jest przeprowadzany
proces producji oprogramowania i jakie są wymagania rynku wobec
analityków ( o ile się dobrze orientuję tak się taki ktoś nazywa ?)

Jeszcze raz dziękuję.
Tomasz Ziobrowski

czy przypadek użycia jest wymaganim


Cytat:

| Istnieją tzw. dobre praktyki określania wymagań.

zatem, czy uznałbyś określenie: 'przypadek użycia jest wymaganiem' za
niepoprawne, ze względu na którąś z wytycznych wspomnianych praktyk?

Istotą mojego pytania jest uniknięcie rażących nieprawidłowości w
nazewnictwie i merytoryce podczas posługiwania się terminologią dobrych
praktyk określania wymagań.



Mom zdaniem PU może być wymaganiem ale nie musi. Słuszna uwaga
brzmiała: czego oczekuje zamawiajacy?

Wymagania na system można zamknąć stwierdzeniem: "system ma wspierać
proces wystawiania faktur zgodnie z obowiązujacymi przepisami,
pozwalać na sporządzanie wymaganych przepisami zestawień i raportów
dla urzędów.". Można jednak spisać serię interakcji z systemem
typu :logowanie, wprowadzanie danych kontrahentów ..........." i
zabrnąć w opasłe i pracochłonne (czytaj kosztowne) dokumenty plus
skomplikowana (czytaj kosztowna) procedura zmian w projekcie.

W obu przypadkach są to jednak przypadki użycia, kwestia ich
ogólności. Rzecz w tym, że im są one bardziej szczegółowe tym bardziej
ograniczają inwencję wykonawcy i podnoszą koszty zarządzania zmianami
w projekcie ale im są bardziej ogólne tym bardziej projekt narażony
jest na ryzyko, że klient nie odbierze produktu.

Ot moim zdaniem sztuka kompromisu. Dlatego ja jak określam wymagania
to nie opisuję ich od razu przypadkami użycia (czym czymkolwiek innym
takim) a spisuję cele jakie zamawiający chce tym programem
fakturowania osiągnąc a moga to być np.: skrócenie czasu wystawiania
faktur do 5 minut, minimalizacja błednych faktur do poziomu 1%, dostęp
do historii sprzedaży z ostatniego roku, generowanie danych do
deklaracji podatkowych. To są cele biznesowe, taki opis pozwala na
określenie zakresu projektu i odebranie go. Szczegóły interfejsu itp.
to etap projektowania i modelowania. W tym przypadku PU są narzędziem
analizy i projektowania a nie określania wymagań.

RTTI (Run Time Type Information) w C++

Cytat:
Odziedzicz wszystkie klasy w swojej bibliotece od Jakiegos TypedObject i
zdefiniuj tam metode zwracajaca typ. Przedefiniuj w kazdej klasie
dziedziczacej i spraw, zeby zwracala np. statyczny atrybut, ktory
bedziesz mogl odczytac nie majac zadnego obiektu, a jedynie klase.



Zaproponowane przez Ciebie rozwiazanie nie zalatwia wszystkiego, znam jei
stosuje. Ale jest to polowa tego, co potrzebuje. Bardziej skomplikowana
jest implementacja metody isKindOf (jest egzemplarzem danej klasy lub
klasy pochodnej) i tym jestem najbardziej zainteresowany - jak wspomnialem
szukam gotowej przetestowanej i efektywnej implementacji gdyż nie chce
(nie mam czasu) aby sam to teraz pisać.

Cytat:A w ogole to potrzeba korzystania z RTTI w 90% przypadkow swiadczy o
blednym zaprojektowaniu systemu.



Dlaczego?

Cytat:Pozostale 10% to kompilatory,
debuggery, ODBMS-y i temu podobne "underware". Mam nadzieje, ze Twoj
projekt nalezy to tej kategorii, bo jesli nie, to robisz wielki blad.
Zamiast RTTI stosuj polimorfizm, w najgorszym przypadku dynamic_cast.



Wyjasnie do czego konkretnie jest mi potrzebny mechanizm RTTI. Otoz w mojej
(naszej - bo nie pisze tego sam) bibliotece klas zaimplementowalismy
komunikacje
obiektow poprzez przesylanie komunikatow, zgodnie z ideologia OOP. Dowolny
obiekt moze wyslac dowolny komunikat do konkretnego obiektu identyfikowanego

po nazwie (nadawanej np. w konstruktorze), mozna tez wysylac komunikat do
wszystkich istniejacych obecnie obiektow. W polaczeniu z implementacja
dostepu
do obiektow poprzez uchwyty (zamiast przez wskazniki) uzyskalismy system
(biblioteke klas) ktora pozwala pisac programy, w ktorych nie martwimy sie
o zarzadzanie pamiecia (konkretnie o zwalnianie nieuzywanych obiektow)
i co wazniejsze - wlasciwie nie korzysta sie z wskaznikow w celu dostepu do
obiektow. Czego nam brakuje do szczescia - przydalaby sie metoda wysylania
komunikatu do wszystkich egzemplarzy danej klasy (likwiduje to koniecznosc
nazywania obiektow w konstruktorze) oraz do wszystkich egzemplarzy danej
klasy lub klas pochodnych. Widac wiec, do czego potrzebne sa wspomniane
metody ( isKindOf ).

Sebastian