Cytat:
Poważnie rozważam przejście na Ubuntu z win XP.
Jesli chodzi o uruchmonienie Lexa pod Ubuntu czy inna dystrybucja -
nie da sie. Przynajmniej w normalny sposob, pomijam teoretycza mozliwosc
instalacji na maszynie z windows, zdjecie zabezpieczen przed kopiowaniem
(CopyControl) i przeniesienia takiej instalacji by uruchmoc pod Wine, bo
to robi sie niebezpieczna zabawa jesli chodzi o mozliwosc interpetacji w
kierunku popelnienia przestepstwa.
Cytat:Jedyne co stoi na
przeszkodzie to deklaracja przedstawiciela producenta wymienionego w
temacie programu, który twierdzi, że tego nie da się zainstalować i
odpalić pod Linuxem, bo nie
No bo sie nie da. Problemem nie jest sam Lex (wyglada to na dosc
prosty
program jesli chodzi o integracje z systememi i wykorzystanie API
win32/64), nie ma tez problemu z zaleznosciami (MS Word i Adobe Reader sa
opcjonalne, zreszta nie uzywam pakietu MS tylko Open Office i dziala bez
problemu), probelem podstawowy jest zabezpieczenie
programu przez Copy
Control. Nie dziala pod wine i maszynami wirtualnymi i juz. PRzynajmniej
wersja z zabezpieczeniem na dyskietce. Co ciekawe producent ZABEZPIECZENIA
(nie Lex sopocki) w wersji z kluczem
USB/HASP pisal ze ta wersja dziala pod
linuksem, ale teraz ze wzgledu na Viste przeszlo to do starych, zdawkowo
opisanych produktow:
http://www.microcosm.co.uk/copycontrol.php
Cytat:(po czym dostałem wykład na temat jak bardzo
Linux jest nie dla ludzi i że nikt normalny z niego nie korzysta).
LOL, nic sie nie zmienili przez ostatnie poltora roku. Mialem to samo
i tez dowiedzialem sie posrednio ze jestem dziwakiem, druga osoba w
historii oddzialu wojewodzkiego ktora zazyczyla sobie wersje pod linuksa.
Cytat:Postanowiłem jednak zapytać kogoś, kto się może bardziej znać na temacie
niż przedstawiciel handlowy - czyli Was.
Tak więc pytanie brzmi - czy komuś z Was udało się zainstalować pod
Linuxem Lexa Omegę? Czy to w ogóle jest możliwe? Jeśli się udało to
jak?Interesuje mnie tylko instalacja na twardym dysku - dostęp online do
tego Lexa odpada.
Ze wzgledu na linuksa machnalem nawet reka na wersje dyskowa i
podpisalem umowe na wersje online i jak sie okazalo po ~2 tygodniach i ta
nie moze dzialc pod linuksem. W nie najlepszym nastroju podpisalem umowe
na wersje dyskowa i niestety pod windows, choc trzeba przyznac
przedstawicielowi, ze jako rekompensata na dosc dobrych warunkach.
Z moich doswiadczen (mam wykupiona wersje Gamma, ale to jest to samo jesli
chodzi o zabezpieczenia i prace pod linuksem) wynika, ze AFAIK nie da sie w
sposob nie naruszajacy prawa (usuniecie zabezpieczen). W rezultacie
pozostaje Ci dokonac wyboru - albo zmienic SIP (AFAIK z innymi tez sa
problemy pod linuksem) albo tak jak zrobilem - pozostac na desktopach z
ulubiona dystrybucja, a Lexa zainstalowac pod windows na laptopie,
zazwyczaj juz przymusowo dostarczanego z windows. Ma to i swoje zalety -
ultraportable mozesz miec przy sobie praktycznie stale, a na stanowisku
pracy/domu podlaczasz go po prostu do stacji bazowej z normalna konsola i
22" itp. monitorem.